Portal informacyjny | Nowy Sącz

Potężny pożar w Mostkach! W płonącym budynku były zwierzęta [ZDJĘCIA]

0 468

Wczoraj (21 kwietnia), około godziny 15.20 w Mostkach doszło do pożaru budynku mieszkalno-inwentarskiego. Z ogniem przez ponad cztery i pół godziny walczyło 48 strażaków.

 

Czytaj również: Szczawnik: Przez ponad sześć godzin strażacy gasili pożar lasu [ZDJĘCIA]

 

Po przybyciu na miejsce pożaru ustalono, że ogniem objęte było poddasze budynku, w którym nikt nie przebywał. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz weszli do wnętrza obiektu z liniami gaśniczymi. W mieszkaniu na piętrze znajdowały dwie butle z gazem propan – butan, które wyniesione zostały na zewnątrz (butle nie były poddane oddziaływaniu promieniowania cieplnego). W części inwentarskiej znajdowały się zwierzęta. Właściciel przed przyjazdem Straży Pożarnej wyprowadził na zewnątrz jedną z krów. Po konsultacji z właścicielem odstąpiono od ewakuacji reszty zwierząt ze względu na ich agresywne zachowanie się. Ustalono również, że pożarem objęte są pomieszczenia nad stajnią w części inwentarskiej. W pomieszczeniach tych składowana była słoma i siano – relacjonuje rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.

W niewielkiej odległości od płonącego obiektu znajdował się drewniany budynek mieszkalny, gospodarczy i garaże. – Strażacy zbudowali zasilanie wodne z hydrantu oddalonego o około 120 m od pożaru oraz prowadzili prace rozbiórkowe dachu i usuwali słomę. Na miejsce przybyło Pogotowie Energetyczne, którego pracownicy odłączyli na słupie dopływ prądu do budynku oraz wyłączyli napięcie w pobliskiej linii energetycznej. Budynek oddymiano wentylatorami. Zrzucane nadpalone drewniane elementy dachu i słomę przelewano wodą. Pomieszczenia na piętrze budynku zostały sprawdzone przy użyciu urządzeń pomiarowych, które wskazywały stężenie tlenku węgla. Pomieszczenia zostały przewietrzone. Część mieszkalna budynku została zalana wodą spływającą poprzez gniazdka sieciowe i otwory prądowe doprowadzające prąd do lamp w suficie. Mienia z mieszkania nie ewakuowano na prośbę właściciela. Na miejsce przybył pracownik Urzędu Gminy Stary Sącz, który przywiózł plandeki w celu zabezpieczenia rozebranej części dachu. Po zakończonych działaniach gaśniczych część zastępów wróciła do koszar, pozostałe kontynuowały prace związane z zabezpieczeniem dachu plandekami – dodaje rzecznik.

Działania 8 zastępów i 48 strażaków trwały ponad cztery i pół godziny. Prawdopodobnie pożar powstał od przewodu kominowego.

 

 

Opr. Marek Jaśkiewicz
Źródło i fot. PSP Nowy Sącz

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.