Stacje Demontażu Pojazdów dla dobra społeczeństwa i ochrony środowiska

Właściciele Stacji Demontażu Pojazdów działających na terenie województwa małopolskiego postanowili zaprotestować ze względu na ciężką sytuację w branży recyklingu pojazdów. Od 11 grudnia 2019 r. nie będą płacić za pojazdy przyjmowane do Stacji Demontażu. Maksymalnie będzie to przysłowiowa złotówka. Poniżej prezentujemy stanowisko właścicieli Stacji Demontażu Pojazdów.

 

Czytaj również: Ubezpieczenie zdrowotne poza granicami kraju, czyli karta EKUZ‎

 

W ostatnim okresie koszty prowadzenia naszej działalności wzrosły drastycznie (koszty zagospodarowania opon lub tworzyw sztucznych), a dodatkowo spadły ceny złomu, którego sprzedaż jest naszym głównym źródłem utrzymania. W wyniku tej sytuacji nie możemy nadal płacić za przyjmowane pojazdy ponieważ zmusza nas do tego sytuacja na rynku. Chcielibyśmy dzielić się przychodami z oddawanych pojazdów jednak obecne ceny złomu i koszty zagospodarowania odpadów nam na to nie pozwalają.

Z całą stanowczością chcemy zaznaczyć, że nasze stanowisko nie jest skierowany przeciwko mieszkańcom. Chcemy zaznaczyć, że nasza działalność jest bardzo ważna dla całego systemu ochrony środowiska. Co się stanie gdy zabraknie stacji demontażu pojazdów? Stare i zużyte samochody będą porzucane na parkingach, a elementy z pojazdów takie jak plastiki lub opony będą wywożone do lasów lub ukrywane na polach. Odpady niebezpieczne, które pochodzą z pojazdów (oleje silnikowe, płyny hamulcowe lub podsuszki powietrzne) będą wyrzucane do zwykłych odpadów komunalnych lub wylewane do rzek. Ucierpią wtedy wszyscy – zarówno środowisko jak i mieszkańcy.

Jesteśmy jedynymi legalnie działającymi podmiotami, gdzie można w sposób zgodny z prawem jak i z poszanowaniem środowiska naturalnego pozbyć się starych samochodów. W większości pojazdy te stanowią tylko źródło surowca (złomu). Niewiele części nadaje się do ponownej sprzedaży, a my jako odpowiedzialni przedsiębiorcy, nie możemy przekazywać ich do ponownego montowania w pojeździe. Płacimy podatki i zatrudniamy osoby zamieszkujące tutejsze wsie i miasta. Chcemy działać legalnie, jednak obecne przepisy i sytuacja rynkowa nie pozwala nam prawidłowo funkcjonować.

Zwracamy się z prośbą do mieszkańców Małopolski aby zrozumieli naszą formę sprzeciwu i poparli nasze postulaty, abyśmy wszyscy mogli żyć w czystym środowisku, które będzie służyć nam jak i przyszłym pokoleniom.

My, przedsiębiorcy Stacji Demontażu Pojazdów będziemy się starać i pisać postulaty do polskiego Rządu o rekompensaty pieniężne dla obywateli, którzy legalnie będą oddawać pojazdy do kasacji w stacjach demontażu.

 

My, przedsiębiorcy Ziemi Małopolskiej jesteśmy zmuszeni zająć stanowisko w związku z ciężką sytuacją branży recyklingu samochodów w Polsce.

Założyliśmy nasze rodzinne firmy często podejmując bardzo duże ryzyko i poświęcając  wiele godzin pracy. Działamy na rzecz ochrony środowiska. Chronimy je przed zanieczyszczeniem zagospodarowując odpady niebezpieczne takie jak oleje silnikowe, płyny hamulcowe, poduszki powietrzne. Odpowiedzialni również jesteśmy za zdemontowanie pozostałych odpadów: opon samochodowych, czy tak bardzo uciążliwych dla środowiska tworzyw sztucznych.

Prosimy mieszkańców Ziemi Małopolskiej aby nas zrozumieli. Nasze stanowisko nie jest przeciwko Wam. Jest przeciwko nakładaniu na nasze firmy coraz bardziej uciążliwych aktów prawnych i zmuszania nas do ponoszenia odpowiedzialności za pożary odpadów, które pojawiały się najczęściej w zakładach działających nielegalnie.

My dajemy prace dla mieszkańców tych okolic. Tutaj płacimy podatki, tutaj inwestujemy i kupujemy  narzędzia i surowce potrzebne do prawidłowego funkcjonowania. Chronimy Nasze rzeki przed wylewaniem do nich oleju silnikowego. Chronimy Nasze lasy przed pozostawianiem w nich zużytych opon. Chronimy Nasze krajobrazy górskie przed hałdami plastików.

Nasze stanowisko polegać będzie na przyjmowaniu od 11 grudnia 2019 roku wszystkich samochodów bezpłatnie. Jest to działanie zgodne z ustawą. Do tej pory płaciliśmy klientom za stare samochody, bo uważaliśmy, że możemy podzielić się przychodami ze sprzedaży złomu i części. Niestety obecnie ta sytuacja się diametralnie zmieniła. Swoim działaniem chcemy zwrócić uwagę na to, że w ostatnim okresie drastycznie spadły ceny złomu, części wymontowywane z pojazdów nie mogą być sprzedane, bo mamy nielegalną konkurencję, wzrosły koszty zagospodarowania opon i tworzyw sztucznych.

Dla nas liczy się środowisko, ale też liczą się dla nas nasi pracownicy ich rodziny i nasi najbliżsi. Chcemy normalnie funkcjonować. Chcemy płacić podatki. Chcemy się rozwijać. Chcemy chronić środowisko. Chcemy prowadzić normalny rodzinny biznes. Niestety obciążenie nas nowymi wymogami nam na to nie pozwala.

Komentarze Facebook
Comments (11)
Add Comment
  • Jurek

    Teraz postanowili nie płacić, a za jakiś czas będziemy musieli oddać samochód i jeszcze dopłacić, bo biedni właściciele złomów nie mają z czego żyć. Zamknąć interes jeżeli się nie opłaca…

  • Kazik z Limanowej

    Haha… Dobre…. A za lusterko to po 3stowki krzyczą,….niezla ściema..

  • Jakub

    Zwróćmy uwagę czy „lusterko” sprzedaje stacja demontażu czy nielegalny szrot. Utylizacja odpadów z samochodu, zwłaszcza starego, sporo kosztuje. Cena zlomu tego nie zwraca. Takie niestety są realia

  • sądeczanin

    No spoko tylko jakimi autami się panoszą właściciele “słabo” działających złomowisk…? Nie chcą płacić? Ok ale wtedy gdy biorą taki samochód prasa!! Zero sprzedaży jakiej kolwiek cześci z niego… Plastik to plastiku młynek i na granulat… Złom do zlomu i do rozdrabniarki i tyle widziano! A nie, że za stara cześć kupi czasem już nowa w sklepie… Chore!! Albo jak im tak interes słabo idzie to niech zamkną i zajmą się czymś innym bo wiecznie im źle i ciągle mało… Bo za płacą za auto marne 500 zł czasem z czego maja 3 tys zarobku na nim, a to akumulator czasem nowy… A to pół baku paliwa… Dobre felgi itp itd

  • MieszkaniecNS

    Cóż zrobić praktycznie w całej Europie ludzie płacą i to nie małe pieniądze oddając swój stary samochód na szrot bo jest to zwyczajny śmieć a za śmieci się płaci takie realia 🙂 wiec cieszmy się póki możemy te śmieci oddać bez dopłaty.

  • Sadeczanin89

    Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma

  • Barbara

    Dobrze robią że nie płacą bo niech rżąd otworzy oczy że mamy lasy i rzeki zasypywane odpadami samochodowymi oponami itapicerkami co ludzie rozbierają po garażach /mam takiego sąsiada/ a cyganie palą plastikami

  • tomek

    oddałem dzisiaj za darmo samochód i skorzystałem bo wyważyli mi opony i założyli za darmo oraz podrzucili mnie do domu . Miła obsługa

    • Marian

      Wyważyli opony i podrzucili do domu? Ciekawe…

  • Tomek

    tak Panie Marianie do samochodu żony chyba nie do tego co skasowali

  • Jakub

    ” Bo za płacą za auto marne 500 zł czasem z czego maja 3 tys zarobku na nim, a to akumulator czasem nowy… A to pół baku paliwa… Dobre felgi itp itd” – najłatwiej liczyć cudze pieniądze. Nie wiem jak z auta, które ma 15-18 lat można zarobić 3000 zł. Fakty są takie: katalizatory są często wycięte (zazwyczaj znajdują się w co 3 lub co 4 aucie); koszt zagospodarowania tworzyw sztucznych to 2-2,5 zł za kg (niestety jest to miks tworzyw i nikt legalnie nie przyjmie tego rodzaju odpadu za niską stawkę. Wyjątek stanowią tylko zbiorniki paliwa i zderzaki). Pojazd ktoś musi rozebrać, czyli ponosimy koszty pracowników. Głęboki demontaż to duża liczba roboczogodzin. Złom z auta również nie jest najlepszym złomem, ponieważ jest zanieczyszczony dużą ilością innych odpadów (np. tworzywa, uszczelki).