W związku z pogarszającymi się warunkami pogodowymi w górach, ratownicy Grupy Krynickiej GOPR ewakuowali w czwartek 14 dzieci – uczestników obozu sportowego ze schroniska na Przehybie w Beskidzie Sądeckim. Dojazd do schroniska uniemożliwiły powalone drzewa. Dzieci, uczniowie szkół podstawowych, były uczestnikami obozu sportowego, mieszkały w schronisku.
Czytaj również: Dorwali „galeriowego” złodziejaszka. Nakradł sporo towaru, odsiedzi 10 lat?
Po nocnych obfitych opadach mokrego śniegu kilka drzew wzdłuż drogi prowadzącej z Gabonia na Przehybę połamało się, uszkadzając linię energetyczną i telefoniczną. W związku z pogarszającymi się warunkami w górach organizatorzy obozu sportowego dla dzieci podjęli decyzję o ewakuacji uczestników.
W związku z pogarszającymi się warunkami w górach – obfitymi opadami śniegu, nieprzetartymi szlakami i licznie połamanymi drzewami, organizatorzy obozu podjęli decyzję o ewakuacji uczestników – poinformował dyżurny krynickiego GOPR.
Dojazd do schroniska zatarasowany był powalonymi drzewami. Ratownicy GOPR razem z pracownikami firmy Tauron (naprawiającymi linię energetyczną) przy pomocy pił spalinowych usunęli drzewa.
Wszystkie dzieci całe i zdrowe zostały zwiezione do Gabonia, skąd odebrali je rodzice.
Źródło: Facebook