Mieszkaniec kontra procedura. Spór o drogę w Świniarsku budzi emocje. „Nie chodzi o blokowanie inwestycji, ale o rozmowę”
Planowana rozbudowa drogi gminnej „Zaogrodzia” w Świniarsku i budowa nowej drogi publicznej wywołały napięcie pomiędzy mieszkańcem a Urzędem Gminy Chełmiec. W centrum sprawy znalazły się pytania o sposób prowadzenia procedury, komunikację z właścicielem działki oraz wykorzystanie specustawy drogowej ZRID.
Czytaj również: Historyczny powrót kolei na Sądecczyznę. Już od 14 czerwca pociągi ruszą z Nowego Sącza do Marcinkowic
Sprawa od kilku miesięcy prowadzona jest w oficjalnej korespondencji pomiędzy mieszkańcem Wojciechem Wójsiem a Urzędem Gminy Chełmiec. Dokumenty pokazują, że obie strony inaczej interpretują przebieg wcześniejszych ustaleń.
Gmina: inwestycja jest potrzebna i procedowana zgodnie z prawem
W piśmie z 9 kwietnia 2026 roku Urząd Gminy Chełmiec poinformował mieszkańca, że projekt przebudowy drogi znajduje się już na zaawansowanym etapie i nie ma możliwości wprowadzenia zmian do przyjętych rozwiązań projektowych.
Jak wskazano, inwestycja realizowana jest w trybie specustawy drogowej ZRID. W uzasadnieniu urząd podkreślił, że decyzja o zastosowaniu tej procedury wynikała „z braku zgody oraz sprzeciwu” wobec inwestycji.
Jednocześnie w dokumentacji projektowej wskazano, że projektant analizował różne warianty przebiegu drogi, jednak wybrane rozwiązanie uznano za najbardziej racjonalne pod względem technicznym i ekonomicznym.
W kolejnych pismach urząd zaznaczył również, że droga ma poprawić bezpieczeństwo mieszkańców oraz zapewnić właściwe odwodnienie i parametry techniczne.
Mieszkaniec: „Nikt ze mną nie rozmawiał”
Mieszkaniec Świniarska nie ukrywa jednak swojego zaskoczenia argumentacją gminy. W odpowiedzi skierowanej do urzędu poprosił o wskazanie konkretnych rozmów, konsultacji i dokumentów potwierdzających jego rzekomy sprzeciw wobec inwestycji.
– Nie jestem przeciwnikiem rozwoju infrastruktury i nie blokuję inwestycji. Chcę jedynie jasnej informacji oraz uczciwego dialogu. Skoro w dokumentach pojawia się informacja o moim sprzeciwie, to oczekuję wskazania, kiedy i w jakiej formie miał on zostać wyrażony – mówi pan Wojciech.
W kolejnym piśmie Wojciech Wójs zwrócił uwagę na rozbieżność stanowisk urzędu. W jednym z dokumentów gmina wskazuje bowiem, że procedura ZRID została zastosowana z uwagi na brak zgody mieszkańca, natomiast w późniejszym piśmie urząd podkreśla, że procedura ta „nie przewiduje konsultacji ani uzgodnień z właścicielami gruntów”.
Mieszkaniec uważa, że takie stanowiska wzajemnie się wykluczają i domaga się pełnego wyjaśnienia sprawy.
W tle także stare dokumenty i wcześniejsze decyzje
W przekazanej dokumentacji znajdują się również archiwalne materiały z lat 90., dotyczące wcześniejszych sporów związanych z przebiegiem drogi oraz lokalizacją zabudowy przy działkach w Świniarsku.
Z dokumentów wynika, że temat przebiegu pasa drogowego i granic nieruchomości pojawiał się już kilkadziesiąt lat temu. Mieszkaniec podnosi, że obecna sytuacja może być kontynuacją dawnych problemów własnościowych i komunikacyjnych.
Projektant inwestycji wskazuje natomiast, że zajęcie części działki jest konieczne dla zapewnienia odpowiednich parametrów technicznych drogi, budowy odwodnienia oraz poprawy bezpieczeństwa.
Wójt apeluje o wyrozumiałość
– Proszę mieszkańców o wyrozumiałość. Każda inwestycja drogowa wiąże się z trudnymi decyzjami i często wymaga pogodzenia różnych interesów. W naszej gminie realizujemy wiele zadań, a każda sprawa ma swoją specyfikę i nie zawsze udaje się znaleźć rozwiązanie satysfakcjonujące dla wszystkich stron. Mimo tych wyzwań staramy się działać odpowiedzialnie i zgodnie z obowiązującymi procedurami. Chcę podkreślić, że pan Wojciech otrzyma należną rekompensatę za przejęty grunt. Dziękuję mu za dotychczasową postawę i okazane zaangażowanie w tę sprawę. Darzę go szacunkiem i mam nadzieję, że mimo pojawiających się różnic uda się zachować wzajemne zrozumienie oraz dobrą atmosferę wokół tej ważnej dla mieszkańców inwestycji – mówi wójt Gminy Chełmiec, Stanisław Kuzak.
Sprawa wciąż otwarta
Na ten moment inwestycja nadal procedowana jest w trybie ZRID. Mieszkaniec oczekuje odpowiedzi na pytania dotyczące wcześniejszych konsultacji oraz podstaw wskazania jego sprzeciwu wobec inwestycji.
Cała sprawa pokazuje jednak szerszy problem, z którym coraz częściej mierzą się samorządy w całej Polsce. Procedury drogowe pozwalają szybko realizować strategiczne inwestycje, ale jednocześnie mieszkańcy oczekują większej przejrzystości i realnej rozmowy o zmianach dotyczących ich własności.
W Świniarsku emocje są dziś wyraźnie odczuwalne, ale wiele wskazuje na to, że kluczowe będzie nie tylko to, jak zakończy się sama procedura administracyjna, lecz przede wszystkim to, czy uda się odbudować wzajemne zaufanie pomiędzy mieszkańcem a samorządem.
