18-letni traktorzysta nie przeżył wypadku na DK28. Kierowca SUV-a usłyszał zarzut
Tragiczny finał poważnego wypadku, do którego na początku sierpnia doszło w Podłopieniu w powiecie limanowskim. Po zderzeniu samochodu osobowego z ciągnikiem rolniczym ciężko ranny 18-letni traktorzysta został przetransportowany śmigłowcem LPR do krakowskiego szpitala. Mimo walki lekarzy młodego mężczyzny nie udało się uratować. 36-letni kierowca SUV-a usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku.
Czytaj również: Cała rada została odwołana, wójt ocalał. 15 listopada kolejne wybory w Mszanie Dolnej
Tragedia na drodze krajowej nr 28
Do wypadku doszło na początku sierpnia na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Podłopień. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że 36-letni kierujący samochodem typu SUV wykonywał manewr wyprzedzania kolumny pojazdów.
W tym czasie kierowany przez 18-latka ciągnik rolniczy skręcał w lewo. Doszło do zderzenia obu pojazdów.
Najpoważniejszych obrażeń doznał młody traktorzysta. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, a 18-latek został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krakowie. Jego stan był bardzo ciężki. Niestety, pomimo wysiłków lekarzy, życia młodego mężczyzny nie udało się uratować.
36-letni kierowca z zarzutem
Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Limanowej. 36-letni kierowca SUV-a usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym.
Wobec mężczyzny zastosowano środki zapobiegawcze. Prokuratura zdecydowała o dozorze policji oraz poręczeniu majątkowym w wysokości 15 tys. zł.
Biegli odtworzą dokładny przebieg wypadku
Postępowanie w tej sprawie trwa. Jednym z kluczowych dowodów dla śledczych będzie opinia biegłych specjalizujących się w rekonstrukcji wypadków drogowych.
Eksperci mają odtworzyć dokładny przebieg zdarzenia oraz ustalić m.in. prędkość, z jaką przed zderzeniem poruszały się samochód osobowy i ciągnik rolniczy. Ich ustalenia będą miały istotne znaczenie dla dalszego postępowania.
Tragiczny wypadek wydarzył się na DK28 – jednej z najważniejszych tras komunikacyjnych tej części Małopolski, prowadzącej m.in. przez Limanową w kierunku Sądecczyzny.

Najlepsze że suvy to urojenie jednokomorkowców ktorzy myslą ze jak siedzą 10cm wyzej niz inni to czuja sie jak króle. Zarabiają kilka zlotych wiecej od najnizszej i im odwala bo polowa aut jest to wziecia za klilkaset zlotych /miesiac bez wkładu. Chinskie mikrofalowki o pojemnosci muszynianki przelaczane prądem ktory starcza od świateł do swiatel. Tacy powinni miec badania raz w miesiącu.
Polać mu
Polowy z was 80% nie stac nawet na wymiame oleju w takiej furze.