Dachowanie na Sądecczyźnie. Służby ruszyły w Poniedziałek Wielkanocny [Zdjęcia]
Spokojne świąteczne popołudnie przerwał nagły alarm. W Poniedziałek Wielkanocny, dokładnie o godzinie 17:05, służby ratunkowe zostały wezwane do zderzenia dwóch pojazdów na granicy Stadła i Gostwicy. Na miejsce natychmiast ruszyły jednostki straży pożarnej, policja oraz ratownicy medyczni.
Czytaj również: Siostrzany duet z Sącza rozbił bank! Katarzyna Zielińska i Karolina wyśpiewały fortunę w telewizji
Zderzenie dwóch pojazdów i szybka reakcja służb
Do zdarzenia doszło na odcinku drogi łączącym miejscowości Stadła i Gostwica. Jak wynika z pierwszych informacji, zderzyły się dwa samochody osobowe. Skala zdarzenia wymagała zaangażowania kilku służb, które prowadziły działania ratownicze na miejscu.
W akcji brały udział jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej ze Stadła, strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Nowym Sączu, a także policja i Zespół Ratownictwa Medycznego.
Działania ratownicze i zabezpieczenie miejsca zdarzenia
Na miejscu prowadzono działania mające na celu zabezpieczenie terenu, udzielenie pomocy poszkodowanym oraz przywrócenie bezpieczeństwa na drodze. Służby pracowały w trudnych, świątecznych warunkach, gdy ruch na drogach był wzmożony.
Na ten moment nie podano szczegółowych informacji dotyczących liczby osób poszkodowanych ani przyczyn zdarzenia. Okoliczności kolizji będzie wyjaśniać policja.
To kolejny przykład, że nawet w czasie świąt nie brakuje niebezpiecznych sytuacji na drogach Sądecczyzny.
Fot.: OSP Gostwica


Z tego co kojarze to tam nie wolno parkować nawet na dachu.
Bardzo często są tam wypadki a z drogi podporządkowanej ciężko wyjechać ponieważ właściciel gruntu obok skrzyżowania ma nasadzone żywopłot i śliwy.
W tamtym miejscu powinno być rondo.
Zrobić tam normalnie światła a nie. I fotoradar. I chopke w drodze dla pewności. No i przejscie dla pierwszych