Dramatyczny wypadek w Dąbrowie. Tir w rowie, wahadło na drodze krajowej DK75
Na krajowej „siedemdziesiątce piątce” w miejscowości Dąbrowa (gm. Chełmiec), w rejonie kamieniołomu, doszło dziś (25 września) do wypadku z udziałem tandemu – TIRa. Pojazd wypadł z drogi i zatrzymał się w rowie.
Czytaj również: Dachowanie forda na drodze krajowej DK75. Ogromne szczęście kierowcy [Zdjęcia]
Ciężarówka wypadła z drogi
Do zdarzenia doszło na jednym z najbardziej newralgicznych odcinków DK75, prowadzącym w kierunku Nowego Sącza i Brzeska. Z nieustalonych dotąd przyczyn kierowca samochodu ciężarowego stracili panowanie nad pojazdami. Zestawy znalazł się poza jezdnią, częściowo blokując ruch.
Służby pracują na miejscu
Na miejscu pracują służby. Kierowcy przejeżdżający DK75 muszą liczyć się z utrudnieniami – ruch odbywa się wahadłowo, a w rejonie zdarzenia tworzą się korki.
Utrudnienia potrwają
Zabezpieczenie miejsca zdarzenia i wydobycie ciężarówek z rowu może chwilę potrwać. Kierowcy powinni rozważyć wybór dróg alternatywnych.
Fot.: Łukasz Smolarski | Facebook

Z nieustalonych przyczyn… A z ustalonych obserwacji, to na tym odcinku co trzeci kierujący osobówką ma urojenia, że wjechał na autostradę i musi wszystkich wyprzedzić, bo się udusi. Co i rusz ktoś wypada z jezdni na tym zdradliwym łuku przed kamieniołomem i tylko dzięki szerokiemu poboczu od strony Dunajca nie czytamy co chwilę, że znowu ktoś barierki staranował. Dziwi mnie to, że policja woli się ustawiać z suszarką pod kościołem w Zabełczu, a nie tam gdzie odwalają manianę. Może i tym razem kiero zaryzykował położenie zestawu, żeby ocalić komuś życie. A piszę to, jako kierowca zawodowy, któremu znowuż się tak te kontrole specjalnie nie uśmiechają.
To jako kierowca zawodowy ci powiem pajacu że drążek sie zerwał i dlatego przytuliłem zestaw. Nie siej fermentu.