miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Groźny wypadek na polu! Ciągnik stoczył się ze zbocza i uderzył w dom

6 3 561

Spokojne popołudnie na Sądecczyźnie zamieniło się w dramatyczną walkę o zdrowie. Podczas prac polowych w gminie Stary Sącz doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem ciągnika rolniczego. Poszkodowany 60-letni mężczyzna trafił do szpitala po tym, jak maszyna wymknęła się spod kontroli.

Czytaj również: Dachowanie w Nowym Sączu. Wahadło i utrudnienia na ul. Węgierskiej

Stracił panowanie nad ciągnikiem. Sekundy zdecydowały o wszystkim

Do zdarzenia doszło 16 kwietnia około godziny 16:10 na jednym z pól uprawnych. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna wykonywał prace na stromym terenie. W pewnym momencie stracił panowanie nad ciągnikiem i w dramatycznej próbie ratunku zdecydował się zeskoczyć z pojazdu.

To jednak nie zakończyło niebezpiecznej sytuacji. Przyczepa, która była podpięta do maszyny, najechała na jego nogę.

Ciągnik stoczył się dalej. Uszkodzony dom jednorodzinny

Nieoponowany pojazd wraz z przyczepą stoczył się ze zbocza i uderzył w elewację domu jednorodzinnego. Siła uderzenia była na tyle duża, że doszło do uszkodzeń budynku.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Zespół Ratownictwa Medycznego przetransportował rannego mężczyznę do szpitala. Jak ustalono, był on trzeźwy.

Policja bada sprawę

Na miejscu pracowali policjanci zespołu wypadkowego z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Szczegółowe wyjaśnienie okoliczności zdarzenia prowadzą funkcjonariusze Komisariatu Policji w Starym Sączu.

Policja ostrzega: chwila nieuwagi może kosztować zdrowie

Wraz z rozpoczęciem intensywnych prac w gospodarstwach rolnych rośnie ryzyko podobnych zdarzeń. Funkcjonariusze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza podczas pracy w trudnym, górzystym terenie.

Podkreślają, że maszyny rolnicze powinny być w pełni sprawne, wyposażone w odpowiednie zabezpieczenia, a przewożony ładunek właściwie zabezpieczony. Szczególną uwagę należy zwracać na dzieci, które często przebywają w pobliżu pracujących urządzeń.

To kolejny sygnał, że na roli – obok pracy – nie ma miejsca na błąd.

 

Komentarze Facebook
Zobacz również
6 Komentarze
  1. Gosia pisze

    Kierujący trzeźwy był ?

  2. Joanna pisze

    Wystarczy czytać ze zrozumieniem…

  3. formatka pisze

    To jest bardzo dziwne, że na Sądecczyźnie i okolicy w ogóle ostały się jeszcze sprawne ciągniki. Co chwilę media lokalne donoszą o kolejnych wywrotkach. Od lat. Ciekawe byłoby (Redakcjo) zapoznać się ze statystykami, choćby: liczba zarejestrowanych : liczba zdarzeń / lata.

  4. lemur pisze

    kierujacy był trzeźwy, ale ciągnik sobie coś chlapnął. );-

  5. Menciniok pisze

    Chłopie on nawet prawka nie mioł.

  6. Diagnosta pisze

    W przyczepie i traktorze na pewno były sprawne hamulce.

Zostaw odpowiedź