Kierował drogówką w Nowym Sączu, stracił prawo jazdy. Trwa postępowanie dyscyplinarne
Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Limanowej odpowie dyscyplinarnie po tym, jak został zatrzymany za znaczne przekroczenie prędkości. Funkcjonariusz stracił prawo jazdy, a sprawą zajęło się kierownictwo małopolskiej policji.
Czytaj również: Ratownicy medyczni numerem jeden w Polsce. Sądeckie Pogotowie Ratunkowe nie kryje dumy
Do zdarzenia doszło w kwietniu 2026 r. w miejscowości Łysa Góra na Podkarpaciu. Albert Kogut został zatrzymany przez patrol drogówki po przekroczeniu dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym. Zgodnie z obowiązującymi przepisami stracił prawo jazdy na trzy miesiące.
Początkowo pouczenie, później mandat i punkty karne
Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, początkowo funkcjonariusz otrzymał jedynie pouczenie. Sprawa została jednak ponownie przeanalizowana przez Komendanta Powiatowego Policji w Jaśle, który uznał, że zastosowana sankcja była niewystarczająca.
W efekcie wobec zastępcy komendanta zastosowano standardowe konsekwencje przewidziane dla kierowców. Nałożono mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych.
Albert Kogut miał również poinformować swoich przełożonych o całym zdarzeniu, składając stosowny raport służbowy.
Komendant wojewódzki wszczął postępowanie
Sprawa nie zakończy się jednak wyłącznie na mandacie i utracie prawa jazdy. Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego.
– Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie podjął decyzję o wszczęciu 1 czerwca postępowania dyscyplinarnego w stosunku do zastępcy komendanta powiatowego w Limanowej. Mówimy tutaj o wyjaśnieniu, czy nie doszło do ewentualnego naruszenia zasad etyki zawodowej – poinformowała Katarzyna Cisło, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie.
Wcześniej kierował sądecką drogówką
Albert Kogut jest dobrze znany również na Sądecczyźnie. Zanim objął stanowisko zastępcy komendanta w Limanowej, przez kilka lat kierował Wydziałem Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.
Postępowanie dyscyplinarne ma wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia oraz ocenić, czy zachowanie funkcjonariusza było zgodne z zasadami obowiązującymi policjantów pełniących służbę na kierowniczych stanowiskach.

Wygląda na normalnego.
Noooo. I do kościoła chodził, dzień dobry mówił
bo……..” ja lubię zapie..lać….” ;P