Nocny pościg ulicami Nowego Sącza. Audi uciekało przed policją, finał w Barcicach i narkotyki na posesji
To była dynamiczna noc na ulicach Nowego Sącza. Między godziną 23:30 a 01:00 policjanci podjęli próbę rutynowej kontroli samochodu marki Audi. Kierowca jednak nie miał zamiaru się zatrzymać. Zamiast tego rozpoczął się pościg, który przeniósł się poza granice miasta i zakończył dopiero w Barcicach w gminie Stary Sącz. Nagranie z pościgu udostępnił profil Nasze Osiedle Biegonice.
Czytaj również: Poruszające chwile w Nowym Sączu. Hołd dla ofiar Smoleńska
Ucieczka przez miasto i ukryty samochód
Sytuacja rozegrała się błyskawicznie. Funkcjonariusze dali sygnał do zatrzymania pojazdu, jednak kierowca Audi zignorował polecenia i podjął ucieczkę. Pościg prowadzony był ulicami Nowego Sącza, a następnie poza jego granicami.
Po intensywnych działaniach policji samochód został odnaleziony na jednej z posesji w Barcicach. Pojazd był ukryty za domem, co wskazuje, że sprawcy liczyli na uniknięcie odpowiedzialności.
Dwóch mężczyzn zatrzymanych. Byli pod wpływem?
Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn – 24-latka oraz 38-letniego kierowcę. Wszystko wskazuje na to, że kierowca mógł być pod wpływem środków odurzających. Trafili do aresztu.
– Kierujący pojazdem nie zatrzymał się do kontroli drogowej i podjął próbę ucieczki. Dzięki skoordynowanym działaniom funkcjonariuszy udało się szybko ustalić miejsce, gdzie ukryto samochód oraz zatrzymać osoby podejrzane. W akcji zaangażowany był również pies tropiący – przekazała serwisowi miastoNS.pl asp. Anna Zbroja-Zagórska z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Narkotyki w aucie i plantacja przy domu
Sprawa szybko nabrała jeszcze poważniejszego wymiaru. W samochodzie policjanci znaleźli narkotyki w postaci tzw. zawiniątek. To jednak nie wszystko.
Na posesji, gdzie ukrywali się mężczyźni, ujawniono również uprawę marihuany – krzaki konopi indyjskich. To oznacza, że zatrzymani mogą odpowiadać nie tylko za ucieczkę przed policją, ale także za posiadanie i uprawę środków odurzających.
Co im grozi? Lista zarzutów jest długa
Zatrzymani muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Kierowanie pojazdem pod wpływem środków odurzających to kolejne do 3 lat więzienia.
Posiadanie narkotyków zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku większych ilości – nawet do 10 lat. Jeszcze surowsze konsekwencje grożą za uprawę konopi – w zależności od skali plantacji może to być nawet do 8 lat więzienia.
Śledczy ustalają teraz szczegółowy zakres działalności zatrzymanych oraz skalę zabezpieczonych substancji. Niewykluczone są kolejne zarzuty.
Do sprawy wrócimy po otrzymaniu informacji z prokuratury.

Jop twoju mać