miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Poparzony 72-latek i szybka, skuteczna reakcja policji

0 794

Kiedy w jednym z bloków w Nowym Sączu wybuchł pożar, policjanci, którzy przejeżdżali w pobliżu, pierwsi pojawili się na miejscu zdarzenia. Funkcjonariusze wynieśli poszkodowanego przed budynek, sprawdzili, czy w mieszkaniu objętym pożarem nie ma innych osób potrzebujących pomocy oraz poinformowali mieszkańców o konieczności ewakuacji w bezpieczne miejsce.

Czytaj również: Ukradli prawie 800 litrów paliwa. Teraz spotka ich zasłużona kara

W miniony wtorek, 14 marca br. około godziny 8:40 oficer dyżurny sądeckiej komendy otrzymał informację, że w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Stanisława Żółkiewskiego w Nowym Sączu wybuchł pożar. W związku z tym na miejsce natychmiast został skierowany jeden z patroli. W tym czasie nieopodal przejeżdżali policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu, którzy wracali do komendy po działaniach w terenie i kiedy usłyszeli przez radiostację komunikat oficera dyżurnego, szybko udali się we wskazane miejsce, by sprawdzić, czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Gdy przyjechali w rejon budynku, zauważyli dym wydobywający się z okna na drugim piętrze. Na miejscu nie było jeszcze służb ratunkowych, więc policjanci wbiegli do środka. Na klatce schodowej stała kobieta, a na posadzce leżał poparzony, zdezorientowany starszy mężczyzna, który przekazał policjantom, że w palącym się mieszkaniu jest jeszcze jedna osoba.

Mimo że z mieszkania wydobywał się gęsty dym, policjanci weszli do środka. Niestety z uwagi na wysoką temperaturę i duże zadymienie nie byli w stanie sprawdzić ostatniego z pomieszczeń i wrócili z powrotem do poszkodowanego mężczyzny. Ten po chwili przekazał policjantom, że w środku jednak nikogo nie ma, bo córka jest już poza mieszkaniem. Funkcjonariusze polecili, by wszyscy mieszkańcy opuścili budynek. Wynieśli również w bezpieczne miejsce poszkodowanego – pomógł im w tym sąsiad. Następnie 72-latek został przekazany załodze karetki pogotowia ratunkowego i przetransportowany do szpitala. Na miejscu pojawił się również patrol policji i zastępy straży pożarnej, które przystąpiły do akcji gaśniczej i dalszych czynności, których celem było ustalenie przyczyny pożaru.

Fot. KM PSP w N. Sączu

 

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź