Pościg za 24-latkiem na quadzie w Pasierbcu. „Oby sąd nie miał skruchy”
Policyjna kontrola drogowa zamieniła się w pościg. W sobotni poranek funkcjonariusze próbowali zatrzymać do kontroli kierującego quadem w Pasierbcu. Mężczyzna zignorował polecenia policjantów i ruszył do ucieczki. Pościg zakończył się dopiero na terenie Limanowej.
Czytaj również: Tragiczny lot 28-latki. Nie żyje Jagoda Gancarek – mistrzyni Polski i pilotka pochodząca z Małopolski
Nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciekać
Do zdarzenia doszło 8 marca około godziny 6:30 w miejscowości Pasierbiec. Policjanci podjęli próbę zatrzymania do kontroli drogowej kierującego pojazdem typu quad.
Mężczyzna nie zastosował się jednak do wydawanych poleceń i zamiast zatrzymać pojazd, kontynuował jazdę, próbując oddalić się z miejsca kontroli. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg, a o sytuacji poinformowano inne patrole pełniące służbę w regionie.
Ucieczka nie trwała długo. Kierujący został zatrzymany na terenie Limanowej.
Quad niedopuszczony do ruchu i nie swoje tablice
Podczas dalszych czynności policjanci ustalili, że 24-letni kierowca poruszał się po drodze publicznej pojazdem niedopuszczonym do ruchu. Na dodatek quad posiadał tablice rejestracyjne przypisane do zupełnie innego pojazdu mechanicznego.
W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy oraz zabezpieczyli tablice rejestracyjne. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
Czytelnicy nie kryją oburzenia
Sprawa wywołała duże emocje wśród mieszkańców. W komentarzach pojawiają się głosy oburzenia i krytyki wobec nieodpowiedzialnego zachowania na drodze.
– „Oby sąd nie miał skruchy. Piraci drogowi – na dodatek kierowcy z niedopuszczonymi uprawnieniami i nie swoimi tablicami – to tylko o jednym świadczy. Przepisy ruchu drogowego i innych uczestników ruchu mają po prostu gdzieś. Jeśli ktoś ignoruje tak podstawowe rzeczy, trudno powiedzieć, czy wyciągnie z tego wnioski. Wszystko zależy od tego, czy się nad tym zastanowi, czy tylko odsiedzi to, co przyklepie sędzia” – komentuje jeden z czytelników, Mariusz Karpierz.

KLI, i wszystko jasne..