miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Spłonął dom jednorodzinny! [Zdjęcia]

0 1 456

Wczoraj, 2 kwietnia w nocy w Siołkowej (gm. Grybów) spłonął dom jednorodzinny oraz trzy samochody osobowe, które znajdowały się w pobliżu budynku. W akcji gaśniczej wzięło udział 7 jednostek PSP oraz OSP. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.

 

Czytaj również: Pielęgniarka i dziecko z koronawirusem!
Bieżąca sytuacja w Subregionie Sądeckim

 

Około godziny 3.34 zastępy z JRG nr 1 w Nowym Sączu, OSP Siołkowa, Grybów Biała, Biała Niżna, Krużlowa Niżna, Krużlowa Wyżna oraz OSP Stara Wieś zadysponowane zostały do działań w Siołkowej.

 

 

Po przybyciu na miejsce zdarzenia ustalono, że pożarem objęte były trzy samochody osobowe oraz wiata samochodowa dwustanowiskowa. Pożar rozprzestrzeniał się na poddasze budynku jednorodzinnego. Osoby znajdujące się w budynku opuściły go o własnych siłach, nie uskarżając się na żadne dolegliwości. Właściciel zdołał odjechać jednym z samochodów nie objętym pożarem przed przybyciem strażaków.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, zamknięciu zaworu gazu, wyłączeniu bezpieczników oraz podaniu jednego prądu wody na palącą się wiatę oraz pojazdy. Następnie podano dodatkowo dwa prądy wody w natarciu na palący się budynek. Dalsze działania polegały na wykonaniu zasilania wodnego. Oświetlono miejsce zdarzenia. Wprowadzono do wnętrza budynku strażaków i podano prąd wody w natarciu na palące się poddasze.

Ewakuowano nie zniszczone elementy wyposażenia z budynku. Sprawiono drabiny wysuwne w celu ściągnięcia poszycia dachowego. Zorganizowano dowóz wody. Po przybyciu pogotowia energetycznego odłączono całkowicie dopływ prądu do budynku, a pogotowie gazowe wymontowało licznik ze skrzynki gazowej. Dokonano prac rozbiórkowych. Wyniesiono spalone wyposażenie budynku i przelano je wodą. Sprawdzono obiekt kamerą termowizyjną w celu odnalezienia zarzewi ognia, a miernikiem wielogazowym w celu wykrycia tlenku węgla. Działania ratowniczo-gaśnicze prowadzone przez 7 zastępów i 36 strażaków trwały prawie pięć godzin. Przyczyna pożaru jest nieustalona.

Opr. Rafał Kmak
fot. PSP Nowy Sącz

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź