Świąteczna seria włamań w Nowym Sączu przerwana. 41-latek wpadł po fali przestępstw, trafił do aresztu
Seria świąteczno-noworocznych włamań, która w ostatnich tygodniach niepokoiła właścicieli sklepów i lokali gastronomicznych w Nowym Sączu, została przerwana. Policjanci zatrzymali 41-letniego sądeczanina, który – według śledczych – stoi za kilkoma brutalnymi włamaniami i próbami kolejnych przestępstw. Mężczyzna usłyszał zarzuty i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany.
Czytaj również: Nowy Sącz: wszczęto śledztwo w sprawie maltretowania 20-miesięcznego dziecka. Mamy stanowisko sądeckiej Policji
Sklepy, hurtownia i lokal gastronomiczny na celowniku
Do przestępstw doszło w okresie między 25 grudnia a 6 stycznia na terenie Nowego Sącza. Sprawca działał szybko i bez skrupułów, wybierając lokalne punkty handlowe oraz gastronomiczne. W krótkim czasie włamał się do dwóch sklepów, biura jednej z hurtowni oraz lokalu gastronomicznego. Policja potwierdza również próbę włamania do kolejnego obiektu, która zakończyła się fiaskiem wyłącznie dzięki solidnym zabezpieczeniom.
Łupem złodzieja padła gotówka, alkohol oraz wyroby tytoniowe. Na tym jednak straty się nie kończyły – w trakcie włamań uszkodzone zostały drzwi wejściowe, okna oraz kasy fiskalne. Właściciele oszacowali łączną wartość strat na blisko 27 tysięcy złotych.
Intensywna praca policji i szybkie zatrzymanie
Sprawą zajęli się policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej 8 stycznia funkcjonariusze zatrzymali 41-letniego mieszkańca miasta, podejrzewanego o udział w całej serii włamań.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie mężczyźnie zarzutów kradzieży z włamaniem, usiłowania kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia.
Grozi mu nawet 10 lat więzienia
Za popełnione przestępstwa sądeczaninowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Jak podkreślają śledczy, sprawa ma jednak charakter rozwojowy, a sąd – ze względu na krótkie odstępy czasu między przestępstwami, identyczny sposób działania oraz uczynienie z nich stałego źródła dochodu – może orzec surowszy wymiar kary.
Decyzją sądu wobec podejrzanego zastosowano tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Policja nie wyklucza, że sprawca może mieć na koncie również inne, wcześniej nieujawnione włamania na terenie Nowego Sącza.
