miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Świdnik: Zobaczyli nogi na chodniku. Nikt nie spodziewał się aż takiej tragedii [ZDJĘCIA]

0 21 988

Takiej tragedii nie było tutaj nigdy. Zdarzały się wypadki, nawet śmiertelne, ale nie aż takie – mówi w rozmowie z miastoNS.pl kobieta, która mieszka obok miejsca tragicznego wypadku, do jakiego doszło wczoraj w Świdniku. Policja po kilkunastu godzinach działań, zatrzymała dwie osoby podejrzane o to, że kierowały lub jechały samochodem, który zabił trzy osoby – ok. 36-letnich mężczyznę i kobietę oraz ich 10-letniego syna.

 

O wypadku informowaliśmy w artykule: Tragedia koło Tęgoborza! Nie żyje 10-letnie dziecko i jego rodzice! [SZUKAMY SPRAWCY]

Ok. godz. 23. służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że ktoś natrafił na osobę, która leży częściowo na chodniku i nie daje oznak życia. W pierwszej chwili nikt nie pomyślał, że przed momentem doszło w tym miejscu do dramatu. – Mężczyźni, którzy zadzwonili na Pogotowie Ratunkowe mówili, że zobaczyli tylko nogi na chodniku, więc sprawdzili, czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Nie zauważyli w pierwszej chwili, że za ogrodzeniem leżą jeszcze dwa ciała – relacjonuje kobieta mieszkająca tuż obok miejsca wypadku. – Usłyszałam syreny, zobaczyłam migające światła, więc wybiegłam na dwór. Widziałam jak niosą dziecko do karetki i reanimują. Niestety nie udało się. To ogromna tragedia, nie możemy się otrząsnąć – dodaje nasza rozmówczyni.

Na miejscu tragedii płoną znicze. Na chodniku widoczne są ślady krwi, za zniszczonym ogrodzeniem jest jej znacznie więcej. – Musiał jechać bardzo szybko i wyrzuciło go na tym dużym łuku. Wszystko da się wytłumaczyć, może było ślisko, może coś się wydarzyło, ale dlaczego odjechał, dlaczego nie zadzwonił nawet na Pogotowie. Być może, gdyby pomoc przyszła od razu, udałoby się kogokolwiek uratować. To jest niewybaczalne – twierdzi mieszkanka Świdnika.

Po kilkunastu godzinach od wypadku, po tysiącach udostępnień informacji o poszukiwaniach sprawcy, Policja przeszukuje jeden z miejscowych garaży, w którym znajduje samochód przykryty plandeką. Auto bez wątpienia uczestniczyło w wypadku.

 

Czytaj również: Świdnik: Policja zatrzymała dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o potrącenie rodziny!

Zakrojone na szeroką skalę poszukiwania skutkowały zatrzymaniem 21 stycznia ( około godz. 13) kierowcy podejrzewanego o śmiertelne potrącenie pieszych i drugiego mężczyzny mającego związek z tym zdarzeniem. To mieszkańcy Sądecczyzny – mężczyźni w wieku 17 i 21 lat. Pojazd poddawany jest oględzinom, a biegli w tej chwili weryfikują czy uszkodzenia maja związek z przedmiotowym zdarzeniem – czytamy w komunikacie Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Zatrzymane osoby zostały przewiezione do siedziby Komendy Miejskiej Policji w Nowy Sączu. Uprzednio w placówce zdrowotnej pobrano im krew celem przebadana na zawartość alkoholu i narkotyków we krwi. Czynności procesowe z udziałem będą wykonywane po uzgodnieniach z prokuraturą, która najprawdopodobniej jutro przesłucha podejrzanych.

Do sprawy wrócimy…

Marek Jaśkiewicz
fot. Marek Jaśkiewicz

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź