Ten list zabójcy jest autentyczny! Prokuratura ujawnia nowe fakty ws. Dudy
Sprawa zbrodni w Starej Wsi pod Limanową wciąż budzi ogromne emocje i wraca w kolejnych odsłonach. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu potwierdziła właśnie, że tajemniczy list znaleziony przy zwłokach Tadeusza Dudy – sprawcy tragedii z czerwca 2025 roku – został napisany przez niego własnoręcznie.
Czytaj również: Ścigany od 2011 roku, listy gończe i Europejskie Nakazy Aresztowania. Międzynarodowe poszukiwania zakończyły się w Nowym Sączu
Informacje te przekazała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn. Jak wynika z ustaleń biegłych, list został potwierdzony trzema niezależnymi ekspertyzami.
Biegli nie mają wątpliwości. List napisał Tadeusz Duda
Jak informują media, prokuratura uzyskała komplet opinii biegłych: grafologiczną, daktyloskopijną oraz genetyczną. Wszystkie potwierdzają autentyczność rękopisu.
– Opinie, które w tej sprawie uzyskano – grafologiczna, daktyloskopijna i genetyczna – potwierdzają, że list został odręcznie sporządzony przez mężczyznę – przekazała Radiu Kraków Justyna Rataj-Mykietyn.
Treść listu nie zostanie ujawniona. Prokuratura tłumaczy to dobrem postępowania oraz ochroną osób pokrzywdzonych. Według informacji przekazywanych przez śledczych, w liście poruszane były sprawy osobiste, związane z sytuacją rodzinną.
Kolejny etap śledztwa. Powstanie sylwetka psychologiczna sprawcy
Potwierdzenie autentyczności listu ma otworzyć kolejny etap postępowania. Jak zapowiada prokuratura, planowane jest sporządzenie sylwetki psychologicznej sprawcy. Do sprawy mają zostać powołani biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych, którzy przygotują opinie dotyczące m.in. aspektów psychologicznych tragedii.
Śledczy podkreślają, że większość materiału dowodowego została już zabezpieczona, a przesłuchania świadków zostały zakończone.
Zbrodnia, która wstrząsnęła regionem i całą Polską
Przypomnijmy, że do tragedii doszło 27 czerwca 2025 roku w Starej Wsi w powiecie limanowskim. 57-letni Tadeusz Duda miał najpierw postrzelić swoją 72-letnią teściową, a następnie udać się do domu córki i zięcia, gdzie zastrzelił 26-letnią córkę oraz jej 31-letniego męża. W domu znajdowało się również ich roczne dziecko, które nie odniosło obrażeń.
Po zdarzeniu sprawca uciekł do lasu, co uruchomiło zakrojoną na ogromną skalę obławę. W akcję zaangażowano setki funkcjonariuszy policji oraz inne służby, wykorzystano drony, psy tropiące i śmigłowce. W regionie panowało napięcie, a sytuację śledziła cała Polska.
Po pięciu dniach poszukiwań, 1 lipca 2025 roku, odnaleziono ciało Tadeusza Dudy. Wszystko wskazywało na samobójstwo. Przy zwłokach znaleziono również broń oraz wspomniany list.
Prokuratura bada także broń
Jak informują media, prokuratura zabezpieczyła trzy egzemplarze broni należącej prawdopodobnie do sprawcy. Z jednej z nich miał zabić członków rodziny, z drugiej popełnić samobójstwo, a trzecia nadal jest badana.
Zamknięcie całego postępowania będzie możliwe po uzyskaniu ostatnich opinii biegłych.

to może się okazać że współwinnych tej tragedii będzie więcej. );-
Świr i rodzinna tragedia. Mało takich wokół nas dramatów? Tutaj sytuacja mocno wymknęła się spod kontroli