miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Z paczki ulatniał się gaz! Interweniowała specjalna grupa Straży Pożarnej

0 820

W piątek (3 sierpnia) około godz. 8:00 sądecka Straż Pożarna odnotowała potencjalnie niebezpieczne zgłoszenie. Pracownik Poczty Polskiej przy ul. Śniadeckich w Nowym Sączu zawiadomił służby o podejrzanej paczce, z której ulatnia się gaz. Na szczęście przesyłka nie stanowiła poważnego zagrożenia.

 

Czytaj również: W Powroźniku zderzyły się dwa samochody [ZDJĘCIA]

 

Zastępy z grupy chemiczno-ekologicznej JRG 1 w Nowym Sączu przybyły do siedziby Poczty Polskiej przy ul. Śniadeckich w Nowym Sączu w celu sprawdzenia podejrzanej przesyłki. Pracownicy przy przemieszczaniu paczek na magazynie wyczuli wydobywający się z paczki specyficzny zapach nawaniacza gazu, po czym wynieśli ją na zewnątrz.

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz dokonując pomiarów atmosfery wykluczyli zagrożenie. Następnie skontaktowano się z nadawcą przesyłki, który poinformował, że w środku znajdowała się „odymiarka do pszczół”. W jej skład wchodzi nabój gazowy na gaz propan-butan, który był podłączony do urządzenia i gotowy do użycia.

 

 

Według nadawcy podczas transportu paczki doszło do zluzowania naboju lub poluzowania zaworu odcinającego, co spowodowało wypływ gazu. Paczkę przemieszczono w bezpieczne miejsce w celu wykluczenia zagrożenia powodowanego przez nieszczelny układ zasilania w gaz urządzenia. Z zachowaniem szczególnych zasad bezpieczeństwa otwarto paczkę, z której następnie wypięto nabój gazowy. Zawartość naboju wypuszczono do atmosfery – poinformował Marian Marszałek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.

Po całej akcji trwającej niecałą godzinę, miejsce zdarzenia oraz urządzenie przekazano pracownikom Poczty Polskiej.

Opr.: Klaudia Celusta

Źródło i fot.: KM PSP Nowy Sącz

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź