miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

„A Ω” – Janusz Michalik i Adrian Maraś. Poeta i fotograf w jednym wydaniu [ZDJĘCIA]

0 408

W zabytkowych piwnicach Sądeckiej Biblioteki Publicznej im. Józefa Szujskiego przy ul. Franciszkańskiej w Nowym Sączu odbyła się promocja tomiku poezji Janusza Michalika. W znakomitym wydaniu oprócz wierszy kierownika Działu Artystycznego Miejskiego Ośrodka Kultury, znajdują się fotografie wykonane przez młodego Sądeczanina – Adriana Marasia.

 

Czytaj również: Nowy Sącz: Agnieszka Szpałek i Krzysztof Góra z pucharem prezydenta Miasta! [ZDJĘCIA]

 

– Chodziłem do liceum plastycznego, ale w wieku osiemnastu lat zrezygnowałem i uczyłem się zaocznie. W międzyczasie otworzyłem swoją pierwszą firmę. Malarstwo, rzeźba i rysunek nie były dla mnie i nie sprostałem temu wyzwaniu. Dzisiaj tak naprawdę każdy może być fotografem, a jeśli każdy nim jest, to nikt nim nie jest i takie jest moje zdanie. Trzeba się wyróżniać, aby zaistnieć. Oddzielam grubą kreską fotografię artystyczną od komercyjnej – powiedział Adrian Maraś, 23-letni znany sądecki artysta fotograf w rozmowie dla portalu informacyjnego miastoNS.pl.

Adrian Maraś – Sądeczanin, artysta fotograf, freelancer, zwolennik nurtu minimalistycznego oraz fotografii reporterskiej. Twórca i założyciel Sądeckiej Grupy Fotograficznej działającej przy Miejskim Ośrodku Kultury. Autor wielu publikacji i wystaw, m.in. „Dublin By Night”, „Human Nature”, „Mind is the Magic – umysł jest magią”. Jego twórczość została doceniona m.in. przez redaktorów Kodak Moments i National Geographic Polska. Jedna z jego prac stała się oficjalną tapetą motywu personalizacji systemu operacyjnego Microsoft Windows.

– Jaki związek ma tekst literacki z fotografiami? Czasami bywa tak, że traktuje się fotografię jako ilustrację do czegoś, np. do wiersza. W tym przypadku tak nie jest. Odniosłem wrażenie, że to są naprawdę dwa autonomiczne teksty sztuki, które spotykają się ze sobą w różnych miejscach. Spotykają się w swej podstawowej funkcji. Po co ostatecznie pisze się wiersz walcząc z czasem i ocalając nasze doświadczenia? Po to, żeby podnieść je na inny poziom, wprowadzić w inny wymiar. Sztuka jest trochę alchemią, która szarą materię codzienności ma przemienić jeśli nie w złoto, to przynajmniej w tombak. I tak się w gruncie rzeczy dzieje też z fotografią. Artysta fotograf podnosi fotografowaną rzeczywistość w inny wymiar – powiedział Wojciech Kudyba, poeta i wykładowca, krytyk oraz historyk literatury.

– W tej naszej wspólnej książce obok głównego cyklu postanowiłem zamieścić też trochę wierszy z wczesnej młodości i z dzieciństwa. Bardzo dziękuję Adrianowi za to, że miałem całkowitą swobodę w doborze całej kompozycji fotograficznej tego tomiku. Te zdjęcia nie zawsze stoją w opozycji do tekstu. Stanowią czasami ironiczny komentarz do wiersza lub puenty tego wiersza czy też tytułu. Pejzaże fantastycznie dopełniły to, co chciałem powiedzieć za pośrednictwem tekstu – powiedział Janusz Michalik, poeta i kierownik Działu Artystycznego Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Sączu.

Janusz Michalik – Sądeczanin, aktor i reżyser, instruktor teatralny, animator kultury, poeta. Współzałożyciel Teatru NSA. Związany z Miejskim Ośrodkiem Kultury w Nowym Sączu i Teatrem Robotniczym im. Bolesława Barbackiego. Autor monografii i książek poetyckich: „Trzy razy twarz”, „Wieczór z Giocondą”, „Kastor i Polluks”, „Mythos”, „Rymowanki dla małych i trochę większych” oraz ostatniej – „A Ω”. Odznaczony w 2017 roku Medalem „Zasłużony dla Kultury Polskiej GLORIA ARTIS”.

Wernisaż wystawy fotografii Adriana Marasia połączony został z promocją książki Janusza Michalika pt. „A Ω”. Uczestnicy spotkania wysłuchali utworów poetyckich czytanych przez aktorów Teatru Robotniczego im. Bolesława Barbackiego w Nowym Sączu: Janusza Michalika, Dorotę Kaczmarczyk, Iwonę Znamirowską, Monikę Ślepiak oraz Mieczysława Filipczyka. O oprawę muzyczną zadbali: Grzegorz Racoń i Przemysław Jaszczowski.

Warto zaznaczyć, że wystawę fotografii Adriana Marasia można oglądać do 5 kwietnia w zabytkowych piwnicach Sądeckiej Biblioteki Publicznej im. Józefa Szujskiego przy ul. Franciszkańskiej w Nowym Sączu (w godzinach otwarcia biblioteki).

Agnieszka Michalik
Fot.: Agnieszka Michalik

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź