Pokój, przyjaźń i folklor w Nowym Sączu! Orawa i Meksyk zakończyły wieczory narodowe na Święcie Dzieci Gór
Za uczestnikami 33. Międzynarodowego Festiwalu Dziecięcych Zespołów Regionalnych Święto Dzieci Gór ostatni wieczór narodowy. W piątek na scenie spotkały się dzieci z Orawy i Meksyku, a motywem przewodnim koncertu był pokój – wartość, która od ponad trzech dekad stanowi jeden z fundamentów nowosądeckiego festiwalu.
Czytaj również: Sądeczanka ponownie na podium mistrzostw świata! Klaudia Zwolińska zdobyła brąz
Przyjaźń, która nie zna granic
Organizatorzy podkreślają, że tegoroczna festiwalowa droga prowadziła przez wartości bliskie każdemu człowiekowi – od mamy, taty i rodziny, przez miłość, aż po pokój. To właśnie on wybrzmiał najmocniej podczas ostatniego wieczoru narodowego, kiedy między młodymi artystami z różnych stron świata zrodziły się prawdziwe przyjaźnie.
Jak zaznaczono w festiwalowym komunikacie, dzieci w naturalny sposób szukają tego, co łączy, a nie dzieli. To właśnie one pokazują dorosłym, że mimo różnic kulturowych można budować relacje oparte na wzajemnym szacunku i otwartości.
Orawskie tradycje na scenie
Pierwszą część koncertu wypełnił występ zespołu MAŁY OWCOK z Jabłonki, który zaprezentował bogactwo folkloru Orawy. Na scenie pojawiły się tradycyjne pieśni, tańce i zabawy, a publiczność mogła podziwiać m.in. Polkę krzyżową, Tyrcipolkę, Wróna, Trojoka i Jelenioska.
Młodzi artyści pokazali codzienne życie dawnych mieszkańców regionu, przeplatając śpiew z tańcem oraz tradycyjnymi zabawami dziecięcymi, które od pokoleń towarzyszyły mieszkańcom Orawy.
Meksykański temperament porwał publiczność
Drugą gwiazdą wieczoru był zespół Ballet Folklórico Xochipitzahuat z Meksyku. Artyści zachwycili publiczność niezwykle dynamicznymi układami choreograficznymi oraz charakterystycznym zapateado, czyli widowiskową techniką rytmicznego uderzania obcasami o scenę.
Występ uzupełniły tradycyjne tańce z regionów Jalisco, Colima i Nayarit, barwne stroje, muzyka wykonywana na żywo oraz efektowne choreografie z wykorzystaniem wachlarzy, szklanek i charakterystycznych rekwizytów.
Piękny gest nowosądeckiej cukierni
Podczas koncertu organizatorzy podzielili się również historią, która doskonale oddaje atmosferę panującą podczas festiwalu. Jedno z dzieci z zespołu meksykańskiego pozostawiło portfel w Cukierni NIKA w Nowym Sączu.
Pracownicy cukierni nie mieli wątpliwości, co zrobić. Skontaktowali się z biurem organizacyjnym Święta Dzieci Gór, dzięki czemu zguba szybko wróciła do właściciela. Organizatorzy podziękowali właścicielom i pracownikom cukierni za uczciwość oraz piękną postawę wobec młodych gości z zagranicy.
Przed festiwalem wielki finał
Piątkowy koncert zakończył cykl wieczorów narodowych 33. Święta Dzieci Gór. Przed uczestnikami i publicznością pozostał już tylko wielki finał festiwalu, który tradycyjnie będzie podsumowaniem tygodnia pełnego muzyki, tańca, folkloru i spotkań dzieci z różnych zakątków świata.
fot. Piotr Droździk | MCK SOKÓŁ

