Prace nad nową S7 w Małopolsce na półmetku. „To jedna z najbardziej skomplikowanych inwestycji drogowych w historii”
Za nami trzy z sześciu zaplanowanych posiedzeń specjalnego Zespołu ds. kryteriów wyboru optymalnego wariantu drogi ekspresowej S7 w Małopolsce. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podkreśla, że projekt wszedł właśnie w półmetek prac przygotowawczych i już dziś można mówić o przedsięwzięciu bez precedensu w historii polskich inwestycji drogowych.
Czytaj również: Przełom dla Nowego Sącza. Wybrano wykonawcę trzeciego mostu nad Dunajcem
Chodzi o przygotowanie nowego przebiegu ekspresowej „siódemki” w południowej części Małopolski – inwestycji, która od miesięcy wywołuje ogromne emocje wśród mieszkańców, samorządów i organizacji społecznych.
Mieszkańcy i samorządy włączeni do prac nad trasą
Jak podkreśla GDDKiA, po raz pierwszy na tak wczesnym etapie przygotowań do budowy nowej drogi tak szeroko włączono do procesu stronę społeczną.
W pracach Zespołu uczestniczą przedstawiciele samorządów wszystkich szczebli, blisko 50 organizacji społecznych, naukowcy z uczelni technicznych, przedstawiciele wojewody małopolskiego oraz obserwatorzy społeczni z terenów objętych planowanymi analizami.
Spotkania odbywają się w Krakowie i – zgodnie z postulatem mieszkańców – są transmitowane online. Po każdym posiedzeniu publikowane są również protokoły i materiały podsumowujące przebieg obrad.
Nie mieszkańcy wyznaczają trasę, ale mają wpływ na kryteria
GDDKiA zaznacza, że mieszkańcy oraz samorządowcy nie odpowiadają za wytyczanie konkretnego przebiegu przyszłej trasy. To zadanie inżynierów i projektantów.
Rolą Zespołu jest jednak ustalenie kryteriów, według których oceniane będą późniejsze warianty drogi. Chodzi między innymi o liczbę wyburzeń, wpływ inwestycji na mieszkańców, środowisko, długość trasy czy liczbę planowanych węzłów.
Jak podkreśla Dyrekcja, szczególne znaczenie mają mieć kryteria społeczne. Ich udział w końcowej ocenie wariantów może wynieść nawet 35 procent wszystkich punktów.
Wycofano wcześniejsze warianty S7
Jedną z najważniejszych decyzji ostatnich miesięcy było wycofanie rekomendacji dla sześciu wariantów S7 przedstawionych mieszkańcom jeszcze w listopadzie 2025 roku.
Minister Infrastruktury zdecydował także o przeniesieniu nadzoru nad inwestycją bezpośrednio do Centrali GDDKiA w Warszawie. Małopolski oddział nadal uczestniczy w pracach, ale nie odpowiada już bezpośrednio za koordynację projektu.
Rozszerzono obszar analiz i wyłączono kolejne tereny
GDDKiA poinformowała również o rozszerzeniu analiz dotyczących możliwego przebiegu trasy. Oprócz dotychczas badanego obszaru od Skawiny do Niepołomic, analizowane są także tereny na zachód od Krakowa – w okolicach Morawicy i Balic.
Jednocześnie rozszerzana jest lista obszarów wyłączonych z możliwości projektowania trasy. Znajdują się na niej między innymi:
strefy ochronne uzdrowiska Swoszowice,
tereny dawnej kopalni „Barycz”,
wyrobiska kopalni Wieliczka,
rejon Zbiornika Dobczyckiego.
Trwa także szczegółowa analiza danych geodezyjnych oraz zabudowy mieszkaniowej, ponieważ – jak wskazuje GDDKiA – część oficjalnych baz danych nie odzwierciedla rzeczywistego zagęszczenia zabudowy w podkrakowskich miejscowościach.
Jedna z najważniejszych inwestycji drogowych w Polsce
Nowa S7 ma mieć strategiczne znaczenie nie tylko dla Małopolski, ale także całego kraju i Europy. Trasa jest częścią międzynarodowego korytarza E77 prowadzącego od państw bałtyckich przez Polskę na Węgry.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podkreśla, że skala trudności inwestycji wymaga niestandardowego podejścia i szerokiego dialogu społecznego.
– Jesteśmy przekonani, że otwarty dialog, konstruktywna atmosfera, szczerość i gotowość do kompromisu mogą jak najlepiej przysłużyć się temu przedsięwzięciu – podsumowuje GDDKiA.
