Zakopianka ma się zmienić. Wybrano projektanta nowych dróg między Głogoczowem a Myślenicami
Kolejne zmiany szykują się na zakopiance. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała firmę, która zaprojektuje nowe i poszerzone drogi lokalne wzdłuż DK7 pomiędzy Głogoczowem a Myślenicami. Dokumentację za blisko 2 mln zł przygotuje firma KLOTOIDA. Docelowo nowe trasy mają przejąć część lokalnego ruchu i ograniczyć konieczność wjeżdżania mieszkańców na zatłoczoną zakopiankę. Sama budowa planowana jest jednak dopiero na lata 2031–2032.
Czytaj również: Dwa wyróżnienia dla gminy Chełmiec! Sołtysi Rdziostowa i Librantowej docenieni w Małopolsce
To kolejny element większych zmian przygotowywanych na jednym z najważniejszych szlaków komunikacyjnych Małopolski. Zakopianka obsługuje zarówno ogromny ruch tranzytowy i turystyczny, jak i codzienne przejazdy mieszkańców miejscowości położonych wzdłuż DK7. GDDKiA chce te dwa rodzaje ruchu przynajmniej częściowo od siebie oddzielić.
Dwie drogi równolegle do zakopianki
Plan zakłada budowę dwóch dróg lokalnych biegnących równolegle do DK7. Mają one umożliwić mieszkańcom przemieszczanie się pomiędzy sąsiednimi miejscowościami bez konieczności każdorazowego wjeżdżania na główną trasę.
To rozwiązanie ma przynieść podwójną korzyść. Z jednej strony ułatwi codzienne podróże lokalnym kierowcom, z drugiej – odciąży samą zakopiankę z części krótkich przejazdów.
W efekcie DK7 ma w większym stopniu obsługiwać ruch tranzytowy i turystyczny, natomiast lokalne podróże będą mogły odbywać się równoległym układem drogowym.
KLOTOIDA przygotuje projekt za prawie 2 mln zł
GDDKiA wybrała wykonawcę dokumentacji dla odcinka znajdującego się na terenie gminy Myślenice. Projekt nowych oraz poszerzonych dróg przygotuje firma KLOTOIDA, a wartość prac wynosi prawie 2 mln zł.
Przygotowania nie ograniczają się jednak tylko do odcinka Głogoczów–Myślenice. Wcześniej drogowcy wybrali również wykonawcę projektu zmian na fragmencie pomiędzy Krakowem a Głogoczowem.
Oznacza to, że docelowo zmiany w układzie dróg lokalnych mają objąć znacznie dłuższy fragment zakopianki.
Na budowę trzeba będzie poczekać
Kierowcy nie zobaczą nowych dróg szybko. Obecnie mówimy dopiero o przygotowaniu dokumentacji projektowej.
Według aktualnych planów GDDKiA realizacja inwestycji przewidywana jest na lata 2031–2032.
To odległy termin, ale przedsięwzięcie ma być elementem konsekwentnej przebudowy starego odcinka zakopianki pomiędzy Krakowem a Myślenicami.
Zakopianka zmienia się krok po kroku
W ostatnich latach na DK7 zrealizowano już kilka dużych inwestycji. W 2024 roku do użytku oddano węzeł drogowy w Gaju oraz kładki dla pieszych w Mogilanach i Głogoczowie.
W kwietniu 2026 roku otwarto węzeł w Krzyszkowicach, a w czerwcu – węzeł w Myślenicach na skrzyżowaniu z ul. Sobieskiego.
Trwają również prace przy rozbudowie układu drogowego w Libertowie. GDDKiA ogłosiła ponadto przetarg na budowę węzła w Jaworniku i przygotowuje projekt większych zmian na zakopiance w Głogoczowie.
Ważna trasa dla całej Małopolski
Choć inwestycja dotyczy bezpośrednio Głogoczowa i Myślenic, sprawniejsze funkcjonowanie zakopianki ma znaczenie dla ruchu w znacznie większej części regionu. DK7 jest jedną z głównych osi komunikacyjnych Małopolski, szczególnie mocno obciążoną w weekendy, wakacje, ferie i okresy świąteczne.
Pomysł budowy równoległych dróg lokalnych jest istotny właśnie dlatego, że nie każdy samochód znajdujący się dziś na zakopiance jedzie z Krakowa na Podhale. Część pojazdów pokonuje zaledwie kilka kilometrów pomiędzy sąsiednimi miejscowościami.
Przeniesienie takich podróży na lokalny układ drogowy może poprawić płynność ruchu na DK7 bez dokładania kolejnych pasów na całej długości trasy.
Jeżeli harmonogram zostanie utrzymany, nowe drogi wzdłuż zakopianki między Głogoczowem a Myślenicami mają powstać w latach 2031–2032. Wcześniej konieczne będzie przygotowanie kompletnej dokumentacji i przeprowadzenie dalszych procedur związanych z inwestycją.
