Biegają, maszerują i pomagają psiakom. Sportowa inicjatywa w Nowym Sączu rośnie w siłę
Niedzielny poranek na wałach w Wielogłowach upłynął pod znakiem biegania, spacerów i pomagania. Uczestnicy kolejnego wspólnego treningu pod okiem Kamila Tokarczyka pracowali nad formą przed Biegiem Niepodległości w Rytrze, a osoby, które zamiast biegania wybrały marsz, spędziły czas ze schroniskowymi psami. Po treningu grupa odwiedziła Gminne Schronisko dla Psów w Wielogłowach, przekazując zebrane dla czworonogów prezenty i smakołyki.
Czytaj również: Park Małego Odkrywcy, warsztaty i mnóstwo atrakcji. Muszynova ma pomysł na wycieczki szkolne i przedszkolne
Inicjatywa łącząca aktywność fizyczną z pomocą zwierzętom ma za sobą kolejne spotkanie. Tym razem uczestnicy opanowali wały w Wielogłowach. Biegacze pokonywali kolejne kilometry, pracując nad tempem i kondycją pod okiem Kamila Tokarczyka.
Formuła spotkań pozostaje jednak otwarta także dla tych, którzy nie biegają. Zamiast treningu biegowego można wybrać spacer, a przy okazji zrobić coś dobrego dla czworonogów.
Po treningu ruszyli do schroniska
Sport był tylko jedną częścią niedzielnego spotkania. Zaraz po zakończeniu treningu uczestnicy odwiedzili Gminne Schronisko dla Psów w Wielogłowach.
Na miejscu przekazali zebrane wcześniej prezenty i smakołyki dla zwierząt. Organizatorzy podziękowali również Małgorzacie Surowiak za ciepłe przyjęcie grupy.
Spotkanie było kolejną okazją, aby zwrócić uwagę na podopiecznych placówki. W schronisku nadal znajdują się psy czekające na adopcję i własny dom.
Cel: Bieg Niepodległości w Rytrze
Wspólne treningi mają również konkretny cel sportowy. Uczestnicy przygotowują się do Biegu Niepodległości w Rytrze, który odbędzie się 11 listopada.
Z każdym kolejnym spotkaniem grupa ma poprawiać kondycję i przygotowywać się do listopadowego startu. Organizatorzy chcą przy tym zachować otwartą formułę – liczy się aktywność, wspólna atmosfera i pomoc zwierzętom, a nie wyłącznie sportowy wynik.
Dodatkową motywacją są nagrody przygotowane dla najbardziej zaangażowanych uczestników cyklu. Wśród nich znalazł się m.in. pobyt w Pensjonacie Klimek w Muszynie.

Kolejne spotkanie już za tydzień
Inicjatywa nie zwalnia tempa. Następny wspólny trening zaplanowano już na kolejną niedzielę, a jego szczegóły mają zostać podane wkrótce.
Połączenie biegania, spacerów i wsparcia dla schroniska sprawia, że niedzielne spotkania mają znacznie szerszy wymiar niż zwykły trening. Uczestnicy budują formę przed 11 listopada, a jednocześnie pomagają czworonogom z Wielogłów.
