miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Józef Kuraś „Ogień” – bohater czy postać kontrowersyjna? Jego syn walczy w sądzie o dobre imię ojca. We wtorek odbędzie się kolejna rozprawa!

0 1 121

Przez całe życie walczył o niepodległość Polski – najpierw z okupantem, potem z władzami komunistycznymi. Jego poświęcenie było niewiarygodne! Niemcy w odwecie zabili mu ojca, pierwszą żonę i syna. Po złapaniu przez komunistów, odebrał sobie życie, pozostając do końca wierny swoim ideałom. 17 stycznia 2023 r. o godz. 9:00 w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu w sali nr 025 odbędzie się głośna sprawa dot. Józefa Kurasia – osoby niesłusznie represjonowanej przez komunistyczne organy ścigania w związku z podejmowaniem przez niego działalności niepodległościowych.

Czytaj również: Europa Karpat, wykluczenie komunikacyjne Sądecczyzny i powrót Forum Ekonomicznego do Krynicy-Zdroju

Jego syn – Zbigniew Kuraś, walczy o zadośćuczynienie i sprawiedliwość za krzywdy i szkody doznane przez jego ojca. Wnioskodawcę reprezentować będzie Mecenas Anna Bufnal.

Patriotyczne wychowanie i lata niemieckiej okupacji
Józef Kuraś pseudonim “Ogień” pochodził z rodziny o silnych tradycjach patriotycznych. Już mając 19 lat dołączył do Stronnictwa ludowego, a następnie działał w 2 Pułku Strzelców Podhalańskich w Sanoku, pułku Korpusu Ochrony Pogranicza “Głębokie” i samodzielnym batalionie KOP “Słobódka” na Wileńszczyźnie. W okresie okupacji zaangażował się w działalność konspiracyjną. W odwecie Niemcy zabili jego ojca, żonę Elżbietę oraz ponad dwuletniego syna.

Współpraca z Polską Ludową i ponowna działalność konspiracyjna Na początku Józef Kuraś podjął współpracę z Polską Ludową, jednak szybko okazało się, że Rosjanie dokonują weryfikacji funkcjonariuszy. Zaczęły się aresztowania, pacyfikacje, a także deportacje do ZSRR ludzi podziemia. Nakaz aresztowania został wystawiony także na Józefa Kurasia. Ostrzeżony porzucił stanowisko i wraz ze swoimi podkomendnymi w kwietniu 1945 roku ponownie rozpoczął dzialalność konspiracyjną.

Niezwłocznie utworzył Oddział Partyzancki „Błyskawica”, którego pierwsze działanie zbrojne miało miejsce już w 1945 r. Ich główną ideą była walka o niepodległość. Oddziały zasilały przede wszystkim żołnierze AK z czasów okupacji. Oddział zdobył znaczenie w 1946 r. Działania na Podhalu przybrały postać przypominającą otwartą wojnę, w efekcie której większa część terenu znajdowała się pod faktyczną kontrolą partyzantów.

Śmierć Józefa Kurasia
Koniec 1946 roku przyniósł nasilone działania UB wspieranego przez KBW i MO. Przeciwko Zgrupowaniu Ognia zaangażowano ponad 1 tys. żołnierzy i funkcjonariuszy MO i UB.

Komuniści odkryli miejsce pobytu Józefa Kurasia. W lutym 1947 roku Ogień wraz z nieliczną grupą partyzantów został otoczony przez oddziały KBW, UB i MO. Nie mając możliwości odwrotu, a także mając świadomość brutalnych przesłuchań, tortur i niewątpliwej kary śmierci, która go czekała – Józef Kuraś, dowódca największego na terenach byłego województwa krakowskiego zgrupowania partyzanckiego, próbował popełnić samobójstwo, ciężko raniąc się w głowę wystrzałem z pistoletu. Po próbach uratowania mu życia, zmarł dwadzieścia minut po północy 22 lutego 1947 roku w szpitalu w Nowym Targu.

Represje władz komunistycznych wobec Józefa Kurasia nie skończyły się na sprowokowaniu jego śmierci. Ciało zmarłego, zamiast zostać wydane rodzinie, zostało wywiezione do Krakowa. Nie chciano, aby jego grób stał się miejscem manifestacji. Dalsze losy ciala Ognia nie zostały rozwikłane do dnia dzisiejszego. Działania państwa komunistycznego pozbawiły członków rodziny zmarłego, żony Czesławy i syna Zbigniewa, miejsca kultu pamięci osoby zmarłej.

Zapomniane losy i przekręcone historie bohaterskich czynów Józefa Kurasia Po śmierci Ognia, władze komunistyczne zadbały, by po Józefie Kurasiu i jego partyzantach nie pozostał pozytywny ślad w mentalności Polaków, a pamięć o ich czynach nie spowodowała kolejnych zrywów niepodległościowych. Przedstawiano go jako psychopatę, koniokrada, pomocnika wilkołaków i ruchów faszystowskich. Z tego powodu przez wiele lat wdowa po Józefie Kurasiu oraz jego syn spotykali się z licznymi szykanami ze strony społeczeństwa.

Józef Kuraś nigdy nie doczekał się pełnej rehabilitacji społecznej. Na skutek wieloletniej propagandy komunistów, nawet dzisiaj jest przez niektórych uznawany za postać kontrowersyjną.

Fot.: Wikipedia

 

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź