Noc, cisza i kilkadziesiąt kilometrów w skupieniu. Ekstremalna Droga Krzyżowa w Nowym Sączu
To nie będzie zwykły piątkowy wieczór. 20 marca 2026 roku w Nowym Sączu wierni po raz kolejny wyruszą na Ekstremalną Drogę Krzyżową – nocne, wielokilometrowe przejście w ciszy i skupieniu, które dla wielu staje się jednym z najmocniejszych doświadczeń Wielkiego Postu.
Czytaj również: Dzień kobiet z innej planety. Restauracja Venus w Astro Centrum zaprasza na wyjątkową kolację w Chełmcu
Początek zaplanowano na godz. 18.00. Uczestnicy spotkają się na Mszy Świętej w kościele Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Sączu przy ul. Kolejowej. To stąd wyruszą na wybrane trasy.
Od 34 do 67 kilometrów. W ciszy, nocą
Do wyboru przygotowano pięć tras o długości od 34 do 67 kilometrów. Marsz odbywa się nocą – indywidualnie lub w małych grupach, bez rozmów, bez wspólnego prowadzenia. Każdy uczestnik idzie we własnym tempie, z rozważaniami i intencją.
Organizatorzy podkreślają, że to nie wydarzenie sportowe ani rekreacyjny spacer. To droga wymagająca – fizycznie i duchowo. Decyzja o wyjściu z domu oznacza gotowość zmierzenia się ze zmęczeniem, ciszą i własnymi ograniczeniami.
Wyzwanie Wielkiego Postu
Ekstremalna Droga Krzyżowa od lat przyciąga osoby, które szukają głębszego przeżycia Wielkiego Postu. Dla jednych to czas zatrzymania, dla innych modlitwa w ruchu. Są tacy, którzy wracają co roku.
Nie trzeba być wyczynowym piechurem. Wystarczy podjąć decyzję, założyć wygodne buty i zabrać ze sobą intencję.
Zapisy oraz szczegóły tras dostępne są na oficjalnej stronie EDK w obszarze Nowy Sącz – Kolejowa NSPJ. Organizatorzy zachęcają, by nie odkładać decyzji na ostatnią chwilę.
Start już 20 marca o godz. 18.00. Reszta rozegra się w ciszy nocnej drogi.

Marsz nawiedzonych.
Ale po zadupiach ich prowadzą! ciekawe kto zabezpieczy i zapewni bezpieczeństwo uczestnikom, pan buk?
mamy 21 wiek
człowieki co ta religia z wami zrobiła i dalej robi ? );-
To nie marsz nawiedzonych, a wierzacych chcących pogłębić swą wiarę. Nikt nikogo nie zmusza. EDK odbywa się od 17 lat na całym swiecie. Może faktycznie w 21 wieku powinno się siedzieć na kanapie z telefonem w łapce i scrollować głupoty. Dla „nowoczesnego” czlowieka wyjście nocą w trasę to stanowczo za dużo😅😅😅
Jakbym ja wyszedł w nocy i darł morde co myśle to byś przy 1stacji na psy zadzwonił nawiedzeńcu xd xd hahaha