miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Oficjalnie: Artur Czernecki wyrzucony z Klubu Radnych PiS-Wybieram Nowy Sącz

1 2 648

Potwierdziły się nasze nieoficjalne informacje związane z usunięciem z Klubu Radnych PiS-Wybieram Nowy Sącz Artura Czerneckiego. O sprawie jako pierwsi informowaliśmy tutaj – KLIK (Jest decyzja klubu radnych w sprawie Artura Czerneckiego). Od dłuższego czasu część osób wnioskowała o jego usunięcie z Klubu. Sprawa jego aktywności podczas głosowań budziła pewne wątpliwości. W miniony piątek (16 września) nowosądeccy radni Klubu podjęli decyzję o wyrzuceniu Artura Czerneckiego z Klubu.

Czytaj również: Mikroregion Pogórze zainagurowany. Celem wspólna promocja i rozwój

O wątpliwościach w zachowaniu radnego Artura Czerneckiego informowaliśmy już wielokrotnie. W środę odbyło się posiedzenie Klubu, w którym sam zainteresowany miał okazję wytłumaczyć kolegom i koleżankom swoje zachowanie podczas ostatniego głosowania. Sprawa tyczyła się jego nieobecności na głosowaniu uchwały: „Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Nowego Sącza”. W konsekwencji jego nieobecności stosunkiem głosów 11:10 poczyniono kolejny krok w sprawie budowy spalarni śmieci w Nowym Sączu. Więcej na ten temat pialiśmy tutaj: Spalarnia śmieci w Nowym Sączu coraz bliżej? Radni podjęli ważne decyzje.

Posiedzenie klubu wznowiono w piątek. Jak się okazuje, po analizie tłumaczenia radnego Artura Czerneckiego nie przekonały kolegów w Klubie. – Radni Klubu PiS-Wybieram Nowy Sącz większością głosów zdecydowali o usunięciu z Klubu Pana Artura Czerneckiego – mówi Michał Kądziołka, przewodniczący Klubu.

Czy Czernecki zostanie radnym niezrzeszonym? A może wstąpi do klubu Koalicji Nowosądeckiej, bądź innej struktury funkcjonującej w Radzie Miasta? O tym przekonamy się już wkrótce.

fot.: YouTube.com

 

Komentarze Facebook
Zobacz również
1 komentarz
  1. Bogdan pisze

    Jest wyjście! Prawie każdą uchwałę można cofać. Kwestia chęci, umiejętności no i większości. Pan V-ce Dyrektor MORD i jednocześnie V-ce Przewodniczący Rady miałby szansę odzyskać zaufanie.

Zostaw odpowiedź