miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Pierwszy tydzień lata uderzy gorącem. Sądecczyzna najpierw z burzami, potem z narastającym upałem

0 803

Pierwszy tydzień kalendarzowego lata przyniesie pogodę, która pokaże dwa oblicza czerwca: najpierw burze i chwilowe ochłodzenie, później coraz silniejszy napływ gorącego powietrza. W skali kraju najcieplej ma zrobić się pod koniec tygodnia, a część prognoz sugeruje temperatury zbliżające się miejscami nawet do 38–40 stopni Celsjusza. W Nowym Sączu i na Sądecczyźnie upał również da o sobie znać, choć prognozy dla naszego regionu są nieco łagodniejsze niż dla zachodu Polski. Najważniejsze: początek tygodnia może być burzowy, a weekend bardzo gorący.

Czytaj również: Firma ze Świniarska przy kolejowej inwestycji w Marcinkowicach. AWBautex pracował przy budowie nowej infrastruktury

Poniedziałek z burzami. Uwaga na gwałtowne zjawiska

Początek tygodnia upłynie pod znakiem frontu chłodnego, który będzie przesuwał się przez Polskę. Burze mogą objąć głównie wschód i południe kraju, a więc również Małopolskę i Sądecczyznę. Lokalnie możliwe są intensywne opady deszczu, silniejsze porywy wiatru oraz grad.

Dla Nowego Sącza i okolic poniedziałek zapowiada się jako dzień ciepły, ale niespokojny. Temperatura w ciągu dnia może osiągać około 26 stopni. W rejonach burzowych odczuwalność pogody szybko się pogorszy. W krótkim czasie może spaść dużo deszczu, dlatego trzeba uważać na lokalne podtopienia, zwłaszcza w miejscach niżej położonych, przy zatkanych studzienkach, małych potokach i ciekach wodnych.

Szczególną ostrożność powinni zachować kierowcy na drogach Sądecczyzny. Gwałtowne opady mogą ograniczać widoczność, a silny wiatr łamać gałęzie. W górach i miejscowościach turystycznych, m.in. w rejonie Piwnicznej-Zdroju, Rytra, Muszyny czy Krynicy-Zdroju, burze mogą pojawiać się nagle.

Wtorek i środa spokojniejsze. Chwila oddechu przed upałem

Wtorek powinien przynieść więcej spokoju. Zachmurzenie będzie zmienne, ale w większości kraju opadów będzie niewiele. Na południowym wschodzie możliwe są jeszcze przelotne opady i pojedyncze, słabsze burze. W Nowym Sączu temperatura może utrzymać się w okolicach 26 stopni, a noc zapowiada się wyraźnie chłodniejsza, z wartościami około 13 stopni.

Środa może być jednym z najprzyjemniejszych dni tygodnia. Prognozy wskazują na dużo słońca, brak opadów i komfortową, letnią temperaturę. W skali kraju słupki rtęci będą najczęściej pokazywać od 24 do 29 stopni. Na Sądecczyźnie dzień powinien być ciepły, ale jeszcze bez męczącego upału. To może być najlepszy moment tygodnia na aktywność na zewnątrz, spacer, rower czy prace w ogrodzie.

Foto: Sieć Obserwatorów Burz

Od czwartku zacznie napływać gorące powietrze

Czwartek przyniesie kontynuację letniej pogody, ale od zachodu zacznie napływać coraz cieplejsza masa powietrza. W zachodniej Polsce temperatura może już sięgać 30–32 stopni. W centrum, na południu i wschodzie prognozowane są wartości niższe, najczęściej od 26 do 28 stopni.

W Nowym Sączu i na Sądecczyźnie czwartek zapowiada się słonecznie i ciepło. Temperatury mogą dojść do około 28 stopni. W dolinach, szczególnie w zabudowanych częściach Nowego Sącza, Chełmca czy Starego Sącza, odczuwalna temperatura może być wyższa. Wieczorem i nocą zrobi się jeszcze dość przyjemnie, ale to będzie już zapowiedź mocniejszego ocieplenia.

Piątek i sobota coraz gorętsze

W piątek upał najmocniej zaznaczy się na zachodzie kraju, gdzie możliwe są temperatury do 34 stopni. W centrum i częściowo na południu słupki rtęci mogą pokazywać około 30–32 stopni. W Małopolsce prognozy są zróżnicowane, ale wyraźnie widać trend wzrostowy.

Dla Nowego Sącza najnowsze prognozy punktowe są ostrożniejsze i pokazują około 28 stopni w piątek oraz podobne wartości w sobotę. Nie oznacza to jednak pełnego komfortu. Przy silnym słońcu, słabszym wietrze i nagrzanych ulicach odczucie gorąca będzie większe. W centrum miasta, na osiedlach z dużą ilością betonu oraz przy ruchliwych drogach może być duszno i męcząco.

Sobota w skali kraju zapowiada się jako dzień niemal bezchmurny i bardzo gorący. Na zachodzie możliwe są temperatury do 36–37 stopni, a miejscami jeszcze wyższe. Sądecczyzna najpewniej pozostanie poza największym centrum upału, ale i tutaj trzeba przygotować się na typowo letnie warunki.

Niedziela może być najgorętsza. Wrócą też burze

Najbardziej niepokojąco wygląda końcówka tygodnia. W niedzielę najgoręcej może być na zachodzie i w centrum kraju, gdzie część modeli dopuszcza wartości zbliżające się do 38 stopni, a lokalnie nawet więcej. Na wschodzie i południu również będzie bardzo ciepło.

Dla Nowego Sącza prognoza wskazuje na wyraźny wzrost temperatury – do około 32 stopni. To już upał, który może być obciążający, szczególnie dla osób starszych, dzieci, osób przewlekle chorych oraz pracujących na zewnątrz. W dolinach Sądecczyzny temperatura odczuwalna może być wyższa, zwłaszcza przy słabym wietrze.

W niedzielę mogą wrócić burze. Największe ryzyko gwałtownych zjawisk prognozowane jest na zachodzie, północnym zachodzie i północy kraju, ale przy tak gorącej masie powietrza sytuacja może zmieniać się dynamicznie. Warto śledzić aktualne ostrzeżenia, bo burze po upalnym dniu potrafią rozwijać się nagle i mieć gwałtowny przebieg.

Noce nie wszędzie dadzą ulgę

Początek tygodnia przyniesie jeszcze chłodniejsze noce. W Nowym Sączu temperatura nocą może spadać do około 12–16 stopni, co pozwoli przewietrzyć mieszkania i odpocząć po cieplejszym dniu.

Pod koniec tygodnia sytuacja może się zmienić. W wielu regionach Polski możliwe są noce tropikalne, czyli takie, podczas których temperatura nie spada poniżej 20 stopni. Na Sądecczyźnie ryzyko takich nocy będzie mniejsze niż na zachodzie kraju, ale w mieście, szczególnie w gęstej zabudowie, nocny spadek temperatury może być niewielki. To oznacza trudniejsze warunki do regeneracji organizmu.

Nowy Sącz i Sądecczyzna. Na co uważać?

W najbliższych dniach mieszkańcy Nowego Sącza i regionu powinni przygotować się na pogodowy miks. Najpierw zagrożeniem będą burze, intensywny deszcz i lokalne podtopienia. Dotyczy to szczególnie rejonów potoków, mniejszych rzek oraz miejsc, gdzie po ulewach szybko zbiera się woda. W Nowym Sączu uwagę trzeba zwrócić m.in. na niżej położone odcinki dróg, okolice cieków wodnych oraz miejsca z problematycznym odwodnieniem.

Później głównym problemem będzie narastające gorąco. Warto ograniczać aktywność w pełnym słońcu, pić dużo wody, nie zostawiać dzieci ani zwierząt w samochodach i pamiętać o osobach starszych. W czasie upału szczególnie trudne warunki mogą panować na przystankach, parkingach, placach i ulicach bez cienia.

Lato wchodzi mocno, ale prognozy mogą się jeszcze zmieniać

Pierwszy tydzień lata przyniesie wyraźny wzrost temperatury i powrót ryzyka burz. Najspokojniej zapowiadają się wtorek, środa i czwartek. Najgorętszy może być weekend, zwłaszcza niedziela.

Warto jednak pamiętać, że prognozy przy tak dynamicznej sytuacji mogą się zmieniać. Szczególnie dotyczy to burz i najwyższych temperatur. Jedno jest pewne: lato nie zamierza wchodzić nieśmiało. Najpierw pokaże pazur burzami, a potem dołoży solidną porcję gorąca.

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź