miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Po 22 latach, 2 miesiącach i 22 dniach pociąg wrócił do Marcinkowic. To początek końca wykluczenia Nowego Sącza [Zdjęcia, film]

0 1 506

To chwila, na którą mieszkańcy Sądecczyzny czekali ponad dwie dekady. W niedzielę, 14 czerwca 2026 roku, na trasę pomiędzy Nowym Sączem a Marcinkowicami wyjechał pierwszy regularny pociąg pasażerski. Symbolika tej daty jest wyjątkowa – od ostatniego kursu minęły dokładnie 22 lata, 2 miesiące i 22 dni. Poniżej relacja zdjęciowa autorstwa m.in. Jakuba Adamczyka.

Czytaj również: Balony opanują Sądecczyznę. Nad regionem uniesie się 30 powietrznych gigantów

Redakcja miastoNS.pl odbyła podróż inauguracyjnym połączeniem, obserwując z okien pociągu efekty jednej z największych inwestycji infrastrukturalnych w historii regionu.

Jeszcze kilkanaście lat temu mówili, że ta kolej nie ma sensu

Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale jeszcze w 2013 roku przyszłość projektu Podłęże – Piekiełko stała pod ogromnym znakiem zapytania.

Ówczesny minister transportu z Platformy Obywatelskiej publicznie kwestionował zasadność budowy nowej linii kolejowej Podłęże – Piekiełko. W archiwalnych publikacjach prasowych inwestycję określano jako „kontrowersyjną i bardzo kosztowną”, a sam minister miał poddawać w wątpliwość sens jej realizacji.

W tamtym czasie wielu samorządowców z Sądecczyzny alarmowało, że bez zdecydowanych działań region pozostanie komunikacyjnie wykluczony na kolejne dekady.

Dziś, patrząc na nowoczesną linię kolejową, trudno nie odnieść wrażenia, że historia przyznała rację zwolennikom tej inwestycji.

Przełom nastąpił po 2015 roku

Nie da się mówić o projekcie Podłęże – Piekiełko bez wskazania momentu, w którym inwestycja z wieloletnich analiz i dokumentacji zaczęła przechodzić do fazy realnej realizacji.

Kluczowe decyzje dotyczące finansowania, przygotowania dokumentacji, wykupów gruntów oraz uruchomienia procesu inwestycyjnego zapadły po 2015 roku. W kolejnych latach projekt został wpisany do strategicznych programów kolejowych państwa, a następnie uzyskał wielomiliardowe finansowanie. W 2019 roku rozpoczęto przygotowanie dokumentacji projektowej, a w 2023 roku ruszyły pierwsze duże roboty budowlane.

To właśnie dzięki tym decyzjom mieszkańcy Sądecczyzny mogą dziś ponownie korzystać z kolei na trasie Nowy Sącz – Marcinkowice.

22 lata oczekiwania dobiegły końca

Według dostępnych danych ostatnie regularne pociągi pasażerskie do Marcinkowic kursowały w marcu 2004 roku. Od tamtej pory stacja praktycznie zniknęła z kolejowej mapy regionu.

14 czerwca 2026 roku sytuacja zmieniła się diametralnie.

Na trasie pojawiło się 14 par pociągów dziennie. Przejazd pomiędzy Nowym Sączem a Marcinkowicami zajmuje zaledwie kilkanaście minut.

Redakcja miastoNS.pl w pierwszym pociągu

Podczas inauguracyjnego pasażerskiego przejazdu można było zobaczyć skalę zmian, jakie zaszły na linii kolejowej nr 104.

Pasażerowie mijają dziś zupełnie nową infrastrukturę kolejową. W oczy rzucają się przede wszystkim nowoczesne przystanki Nowy Sącz Miasto i Nowy Sącz Chełmiec oraz przebudowana stacja w Marcinkowicach.

Ogromne wrażenie robią również nowe bezkolizyjne skrzyżowania przy ulicach Kolejowej, Węgierskiej i Krakowskiej w Nowym Sączu, które na zawsze zmieniły układ komunikacyjny tej części miasta.

Pociąg przejeżdża także po nowym moście kolejowym nad Dunajcem, będącym jednym z najbardziej charakterystycznych elementów inwestycji.

Kierowcy muszą przyzwyczaić się do pociągów

Powrót ruchu kolejowego oznacza również zmiany dla kierowców.

Po wielu latach przerwy ponownie będą zamykały się rogatki na przejazdach kolejowych między innymi przy ulicach Mickiewicza, Kościuszki oraz Jagodowej.

Szczególnie w pierwszych tygodniach funkcjonowania połączeń kierowcy powinni zachować ostrożność i pamiętać, że pociągi wróciły na trasę, która przez lata pozostawała nieczynna dla ruchu pasażerskiego.

780 milionów złotych dla Sądecczyzny

W ramach wartej około 780 mln zł inwestycji powstała nowoczesna, zelektryfikowana linia kolejowa pomiędzy stacją Nowy Sącz a bocznicą Klęczany.

Wykonawcy przebudowali około 12,6 kilometra torów, wybudowali nowy most kolejowy nad Dunajcem, zrealizowali bezkolizyjne skrzyżowania przy ulicach Kolejowej i Krakowskiej oraz wykonali przejścia podziemne dla pieszych przy ulicach Axentowicza i Wolskiej.

Powstały również ściany oporowe i specjalne konstrukcje zabezpieczające tereny zagrożone osuwiskami w rejonie Nowego Sącza i Rdziostowa.

Za realizację odcinka odpowiadało konsorcjum firm budowlanych pracujących na zlecenie PKP Polskich Linii Kolejowych w ramach projektu Podłęże – Piekiełko.

Podczas pierwszego przejazdu i konferencji prasowej wspomniano postać senatora Stanisława Koguta, który całe życie lobbował o rozwój kolejnictwa na Sądecczyźnie (i nie tylko).


– Dzisiejszy dzień należy uznać za wydarzenie o charakterze historycznym. To spotkanie i pierwsze namacalne efekty pozwalają na wyobrażenie sobie, jak wielkie i przełomowe jest to przedsięwzięcie dla całej naszej wspólnoty regionalnej – powiedział wicemarszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski. Dodał, że urzeczywistnienie tej historycznej inwestycji nie byłoby możliwe bez strategicznych decyzji podjętych w minionych latach: Składam serdeczne podziękowania poprzedniemu rządowi pani premier Beaty Szydło, ówczesnemu ministrowi Andrzejowi Adamczykowi oraz kolejnemu gabinetowi pana premierowi Mateusza Morawieckiego za nadanie temu projektowi realnego biegu. W tym szczególnym dniu moja głęboka wdzięczność i pamięć wędrują także ku świętej pamięci senatorowi Stanisławowi Kogutowi, człowiekowi, którego wieloletnie orędownictwo stanowiło fundament, na którym dziś budujemy nowoczesną kolej w Małopolsce – mówił W. Kozłowski. W uroczystym przejeździe uczestniczyli również Piotr Lachowicz, poseł na Sejm RP i Michał Słowik, radny województwa małopolskiego.

Marcinkowice i ślady Jana Karskiego

Sama stacja w Marcinkowicach to miejsce o wyjątkowej historii. W budynku dworca znajduje się tablica poświęcona Janowi Karskiemu – legendarnemu kurierowi Polskiego Państwa Podziemnego, który podczas II wojny światowej wielokrotnie przemieszczał się trasami kurierskimi prowadzącymi przez Sądecczyznę i południową Małopolskę.

Od lat o zachowanie historycznego charakteru dworca oraz jego przyszłość zabiegają lokalni społecznicy i samorządowcy, w tym radny gminy Chełmiec Rafał Kmak, wskazując, że obiekt powinien stać się wizytówką tej części regionu po powrocie kolei.

To dopiero początek

Powrót pociągów do Marcinkowic jest jedynie pierwszym etapem znacznie większej kolejowej rewolucji.

Docelowo, po zakończeniu całego projektu Podłęże – Piekiełko, podróż z Krakowa do Nowego Sącza ma potrwać około godziny, a do Zakopanego około 90 minut. Projekt obejmuje budowę nowych linii kolejowych, modernizację istniejącej infrastruktury oraz najdłuższy tunel kolejowy w Polsce o długości 3,75 km.

Jeszcze kilkanaście lat temu wielu uważało, że ta inwestycja nigdy nie wyjdzie poza etap planów. Dziś pierwszy pociąg przejechał przez Nowy Sącz i Marcinkowice. A to oznacza, że kolejowa rewolucja na Sądecczyźnie stała się faktem.

Linia kolejowa nr 104 łączy Nowy Sącz z Chabówką. W ramach jej modernizacji na odcinkach Chabówka – Rabka Zaryte – Mszana Dolna oraz Limanowa – Klęczany – Nowy Sącz przebudowane jest łącznie 34,5 km torów. Kluczowym etapem inwestycji jest prawie 12,7 km odcinek Nowy Sącz – Klęczany, na którym właśnie zostaje wznowiony ruch kolejowy.

Projekt obejmuje m.in.: budowę najdłuższego tunelu kolejowego w Polsce, budowę/przebudowę 28 mostów oraz 11 wiaduktów kolejowych i drogowych, a także 9 przejazdów kolejowych. Powstaną nowe lub przebudowane stacje: Męcina, Rabka Zaryte, Limanowa, Marcinkowice oraz przystanki osobowe: Mordarka, Rabka Zdrój, Chomranice, Nowy Sącz Miasto, Nowy Sącz Chełmiec.

W wyniku realizacji inwestycji, prędkość pociągów wzrośnie – dla przewozów towarowych do 100 km/h, a dla przewozów pasażerskich nawet do 160 km/h. Nowa infrastruktura zapewni wyższy standard podróży, zwiększy bezpieczeństwo ruchu, a także skróci czas przejazdu.

Projekt otrzymał ponad 3,5 mld zł dofinansowania z KPO.

Najdłuższy tunel kolejowy w Polsce

W projekcie pn. Modernizacja linii kolejowej nr 104 Chabówka – Nowy Sącz, na odc. Chabówka – Rabka Zaryte – Mszana Dolna oraz Limanowa – Klęczany – Nowy Sącz, budowany jest najdłuższy tunel kolejowy w Polsce – 3,75 km długości. Powstaje on między Męciną a Mordarką.

Prace wiertnicze realizowane za pomocą dwóch tarcz TBM już zostały zakończone. Tarcza TBM „Kinga” wydrążyła tunel ewakuacyjny, co zajęło jej 359 dni.

Równolegle działała większa tarcza „Jadwiga”, która zbudowała główny tunel dla pociągów o średnicy niemal 11 metrów. „Jadwiga” pracowała 10 miesięcy. W rekordowym dniu tarcza pokonała pod ziemią dokładnie 46 metrów.

Rewolucja kolejowa na południu Polski

Przedsięwzięcie Podłęże-Piekiełko to jedna z największych inwestycji kolejowych w Polsce i ważny element europejskiej sieci transportowej. Obejmuje ona nie tylko modernizację i elektryfikację istniejącej trasy Chabówka – Nowy Sącz, ale także budowę zupełnie nowej linii, która docelowo połączy Podłęże z Tymbarkiem i Mszaną Dolną.

Nowoczesna sieć kolejowa poprawi komunikację Krakowa z Podhalem i Sądecczyzną. Po zakończeniu wszystkich prac przejazd na trasie Kraków – Nowy Sącz zajmie około 60 minut, a podróż z Krakowa do Zakopanego potrwa około 90 minut.

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź