miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Ponad 30 lat walczą o bezpieczny dojazd do domów

1 812

Mieszkańcy ul. Zalesie w Nowym Sączu nie mają łatwo. Ich jedyny dojazd do domów od lat usłany jest dużą ilością dziur. Ostatnio jednak pojawił się dodatkowy problem – osuwiska. W ubiegły piątek na ręce prezydenta miasta trafiła petycja podpisana przez kilkadziesiąt osób.

 

Czytaj również: Nowa droga z Jazowska do Szczawnicy? Będzie studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe

 

Dlaczego od tak dawna ul Zalesie nie może doczekać się remontu? To jest właśnie główne pytanie, które zadają sobie mieszkańcy, żartując gorzko, że apele są ignorowane, bo przy ich ulicy nie mieszka nikt ważny, związany z władzami miasta. Podają też przykłady sąsiednich ulic, prowadzących czasem do kilku budynków, które doczekały się naprawy, a problemy z dojazdem do ponad 30 budynków przy ich ulicy są ciągle bezskuteczne, czytamy w serwisie Radia Kraków.

 

 

Doszło nawet do tego, że mieszkańcy, których na to stać sami zamawiają wywrotki z asfaltem, by załatać najbardziej niebezpieczne ubytki. W czwartek grupa mieszkańców spotkała się w jednym z takich najbardziej zniszczonych i niebezpiecznych miejsc, by podpisać petycję do prezydenta z żądaniem pilnych działań.

 

 

Aktywne osuwiska mogą w każdej chwili sprawić, że posesje zostaną odcięte od świata i nie dojadą do nich nie tylko mieszkańcy, ale i karetki czy straż pożarna. Petycja w piątek trafiła do sądeckiego ratusza.

źródło: Radio Kraków
fot.: Facebook

 

Komentarze Facebook
Zobacz również
1 komentarz
  1. Anonim pisze

    Handzel sadzi nowe łajno w Nowym Sączu !
    To wiejski ministadionik na 4 tys. miejsc !
    Bankrut Sandecja i wiejski ministadionik ! Dobre dla bydła !
    Degradacja Sandecji staje się faktem !
    Za 2 lata oczyścimy Nowy Sącz z Handzla i jego łajna !

Zostaw odpowiedź