miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Sprawa przetargu na budowę stadionu Sandecji trafiła do CBA

2 1 609

Urząd Zamówień Publicznych przekazał informację ws. przetargu na budowę stadionu Sandecji w Nowym Sączu do CBA. Ponadto zdecydował o wszczęciu postępowania o nałożenie kary pieniężnej na spółkę Nowosądecka Infrastruktura Komunalna – przekazał Rzecznik Prasowy UZP Michał Trybusz.

Czytaj również: Nielegalny hazard na Sądecczyźnie! 34-latek odsiedzi 3 lata i zapłaci 100 tys. złotych mandatu?

„Po analizie wszystkich dokumentów dotyczących kontroli budowy stadionu w Nowym Sączu, Prezes Urzędu podjął decyzję o skierowaniu do Nowosądeckiej Infrastruktury Komunalnej Sp. z o.o. z siedzibą w Nowym Sączu zawiadomienia o wszczęciu postepowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia na Spółkę kary pieniężnej z tytułu naruszenia ustawy Prawo zamówień publicznych” – poinformował Trybusz. Dodał, że kara wynosi 3 tys. zł.

„Ponadto, informacje o wyniku kontroli oraz uchwale KIO (Krajowej Izby Odwoławczej – PAP) zostały przekazane do Centralnego Biura Antykorupcyjnego do wykorzystania w ramach przysługujących CBA kompetencji” – napisał rzecznik UZP.

Urząd Zamówień Publicznych przeprowadził kontrolę doraźną postępowania przetargowego na budowę stadionu miejskiego. Uznał, że powołana przez miejskich urzędników do budowy stadionu spółka Nowosądecka Infrastruktura Komunalna naruszyła przepisy ustawy o zamówieniach publicznych.

Już po rozstrzygnięciu przetargu na budowę obiektu w systemie „zaprojektuj i zbuduj”, urzędnicy zdecydowali o rozszerzeniu inwestycji o dobudowę dodatkowych trybun i zamknięciu bryły stadionu. W tym celu w marcu zeszłego roku spółka zawarła aneks do podpisanej umowy, a powinna – zdaniem UZP – rozpisać na to przedsięwzięcie odrębny przetarg. Według UZP takie rozszerzenie stanowi bowiem „istotną zmianę umowy” i jego wykonawca powinien był zostać wybrany w przetargu.

Do wyników kontroli odniosła się prezes spółki komunalnej Anna Bednarczyk-Maśko. Przekazała, że spółka wniosła umotywowane zastrzeżenia do wyniku kontroli.

Jak podkreślono, wynik kontroli nie jest wiążący dla spółki, ponieważ nie stanowi orzeczenia sądowego lub administracyjnego, a „jedynie subiektywne i błędne stanowisko kontrolujących”. „Wydana opinia Krajowej Izby Odwoławczej dotycząca informacji o wyniku kontroli również nie wywołuje dla Spółki negatywnych skutków prawnych” – dodano.

„W szczególności, wynik kontroli nie wpływa na ważność i skuteczność aneksu, który w dalszym ciągu obowiązuje, a spółka zamierza doprowadzić do jego pełnej realizacji. Zawarcie aneksu stanowiło obowiązek spółki wynikający z uchwały podjętej przez Radę Miasta Nowego Sącza, której przedmiotem była zmiana wymagań stawianych spółce w zakresie powierzonego zadania własnego – budowy stadionu sportowego” – wyjaśniono w dokumencie.

Jak wskazano, „spółka dochowała najwyższej możliwej staranności w procesie zawarcia aneksu, w szczególności uprzednio pozyskała opinie prawne oraz opinię techniczną. Przedmiotowe opinie zgodnie potwierdzają, że wszystkie ustawowe przesłanki zawarcia aneksu zostały spełnione”.

Umowę na budowę stadionu miejskiego w Nowym Sączu prezydent tego miasta Ludomir Handzel podpisał w czerwcu 2021 roku z wybraną w przetargu sądecką firmą budowlaną Black Bird. Zgodnie z nią w pierwszym etapie inwestycji planowana była budowa stadionu, który pomieści 4500 kibiców i będzie posiadał ponad 270 miejsc dla sympatyków drużyny przyjezdnej.

W marcu 2022 roku zawarto aneks do umowy z generalnym wykonawcą budowy stadionu miejskiego. Określono w nim, że obiekt przy ulicy Kilińskiego będzie posiadał zamkniętą bryłę, która pomieści 8111 widzów.

Finalizacja inwestycji planowana jest na ten rok, a po jej zakończeniu Stadion Miejski w Nowym Sączu ma spełniać wymogi PZPN odnośnie gry w Ekstraklasie oraz rozgrywkach międzynarodowych UEFA.

Źródło: PAP
Fot.: archiwum

 

Komentarze Facebook
Zobacz również
2 Komentarze
  1. Zbigniew pisze

    Jedna wielka przewałka z tym stadionem. Firma która powstała specjalnie na budowę stadionu, rozbieranie nowych budynków w nocy bo cos było nie tak i teraz kolejna rzecz: PODOBNO BĘDĄ ROZBIERAĆ CAŁĄ KOSTKĘ NA PARKINGACH PONIEWAŻ MIEJSCA SĄ ZA MAŁE I NIE MIESZCZĄ SIĘ SAMOCHODY. MAJĄ TO ZROBIĆ POD OSŁONĄ NOCY I DODATKOWO OGRODZENIE MA ZOSTAĆ ZASŁONIĘTE ŻEBY KTOŚ TEGO NIE ZAUWAŻYŁ. Warto byłoby to sprawdzić bo to są kolejne dodatkowe koszty.

  2. :) pisze

    Nie no jak ktoś anonimowo napisał w necie że podobno no to wiadomo że tak będzie i kolejna afera gotowa …

Zostaw odpowiedź