miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Biała flaga sądeckiej Platformy

3 712

Jaka jest sądecka Platforma Obywatelska (lub Koalicja Obywatelska) – każdy widzi. Od lat właściwie udaje tylko funkcjonowanie na Sądecczyźnie. Byleby tylko zgadzał się mandat poselski dla Andrzeja Czerwińskiego – później zapada w głęboki sen na prawie cztery lata. Partia uaktywnia się tylko na wybory samorządowe lub parlamentarne – znów, by tylko trochę poudawać zaangażowanie. Wisienką na torcie jest brak kandydata w wyborach do Senatu oraz “jedynka” dla Jagny Marczułajtis-Walczak.

 

Czytaj również: PiS-owski nokaut!

 

Prześledźmy wyniki PO w okręgu 14 z kilkunastu ostatnich lat. 2005 – 21,92 proc., 2007 – 28,76 proc., 2011 – 27,90 proc., 2015 – 13,95 proc (!!!). Partia mająca chadeckie korzenie, będąca właściwie centro-prawicą mogłaby w regionie spokojnie zdobywać w okolicach 30 procent. Wbrew pozorom, nie wszyscy mieszkańcy Sądecczyzny to twardzi psychokatole, lecz PO (KO) oddaje to pole walkowerem, nie próbując nawet stanowić jakiejś alternatywy wobec PiS.

Ostatnim tego przykładem był brak wystawienia kandydata w walce o Senat i ciche poparcie eks-pisowskiego Stanisława Koguta, który będzie startował z własnego komitetu. Czerwiński powiedział wtedy, że “woli Stanisława Koguta z charakterem, niż partyjnego nominata, który będzie tańczył tak, jak mu zagra prezes”. Przypomnijmy, że Kogut został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości z powodu zarzutów prokuratorskich. Wspaniale, prawda?

Dodatkowo, numerem jeden na sądecckiej liście KO do Sejmu została Jagna Marczułajtis-Walczak. Marczułajtis dotychczas związana była raczej z Podhalem i Krakowem. W 2011 roku zdobyła mandat do Sejmu z okręgu krakowskiego, w 2015 zaś startowała z okręgu warszawskiego, skąd w 2018 weszła do Sejmu za Rafała Trzaskowskiego.

Skąd więc rzucenie jej do nas? To bardzo proste. Marczułajtis została doszczętnie skompromitowana w Krakowie wraz z fiaskiem Komitetu Konkursowego Kraków 2022, którego była ona przewodniczącą. Komitet miał się zająć przygotowaniem kandydatury Krakowa w walce o zimowe Igrzyska Olimpijskie. W dużym skrócie, komitet Marczułajtis od początku funkcjonował fatalnie, nie miał dobrej prasy, nie potrafił przekonać mieszkańców do sensowności projektu, wydawał bezsensownie miliony złotych. Do tego dyrektor biura komitetu dał się nagrać, gdzie próbował przekupywać dziennikarzy, by pisali pozytywne teksty na temat kandydatury.

Nowy Sącz zasługuje chyba na więcej.

fot. pixabay.com

Komentarze Facebook
Zobacz również
3 Komentarze
  1. miastons pisze

    ile dostaliście za ten artukuł? obrażacie Sądeczan

    nie każdy musi kota wielbić

  2. Piotr pisze

    Dlatego też nie zachęcam do glosowania na Panie Jagnę .. Jeżeli Nowy Sącz zasługuję na więcej to wszyscy wspólnie zagłosujmy na Pana Czerwińskiego.

  3. miastons pisze

    po raz kolejny pytam “reportera” ile dostał za opublikowanie tego artykułu , cenzura już upadła

Zostaw odpowiedź