miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Były Senator Stanisław K. i jego syn 3 miesiące spędzą w areszcie!

0 769

Nowe fakty ws. byłego senatora. Stanisław Kogut i jego syn trafią do aresztu. Taką decyzję podjął katowicki sąd, przychylając się do wniosku Prokuratury Regionalnej

 

Czytaj również: Były senator PiS Stanisław K. i jego syn zatrzymani przez CBA!
W tle wielomilionowe łapówki

 

W nocy ze środy na czwartek sąd pozytywnie rozpatrzył wnioski o tymczasowe aresztowanie byłego senatora Stanisława Koguta oraz jego syna. Polityk został zatrzymany przez CBA we wtorek w związku ze śledztwem dotyczącym wielomilionowych łapówek.

Jak powiedziała w środę Katarzyna Żołna z Prokuratury Regionalnej w Katowicach, że nie może ujawnić, czy podejrzani przyznali się do zarzucanych im czynów ze względu na skierowane do sądu wnioski o areszt. Dodała jedynie, że ich zeznania będą weryfikowane.

W tym postępowaniu na Stanisławie Kogucie ciąży łącznie 15 zarzutów, a na jego synu – 12. Zarzuty wręczania korzyści majątkowych usłyszała również dyrektor małopolskiego oddziału PFRON Marta M. Nieoficjalnie, Kogut miał jej załatwić posadę w małopolskim Funduszu. M. usłyszała zarzut polegający na obietnicy udzielenia korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną senatora RP, w związku z pełnieniem tej funkcji, a następnie udzielenia korzyści znacznej wartości w postaci dofinansowania ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na rzecz Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach w formie dotacji projektów w łącznej kwocie blisko 3 milionów złotych. Marta M. musiała wpłacić poręczenie w wysokości 70 tys. zł. Decyzją prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego została we wtorek zawieszona w prawach członka PiS. 

Trudno się tutaj spodziewać jakiś wyroków. Marta jest dyrektorem małopolskiego PFRON od 3 lat. Zarzuty prawdopodobnie związane są z kontraktami sprzed trzech lat. Naturalnym jest to, że procedury musza trwać i pewnych rzeczy nie da się unieważnić – mówi w rozmowie z miastoNS.pl osoba na bieżąco śledząca sprawę. – Pracownicy małopolskiego PFRON z pewnością byli przesłuchiwani i prokuratura ma tą wiedzę. Z pewnością wszystko się wyjaśni na korzyść Pani Marty – dodaje nasz rozmówca.

Opr. Rafał Kmak
fot. archiwum

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź