Jest odpowiedź na interwencję miastoNS.pl. Polregio tłumaczy opóźnienie porannego pociągu z Muszyny
Po głośnej interwencji Czytelniczki i publikacji na miastoNS.pl (Pisaliśmy o tym tutaj: Nowy Sącz. Uczniowie i pracownicy nie zdążą na ósmą? Alarm z Muszyny po zmianach w rozkładzie PKP – KLIK), Polregio przesłało oficjalne stanowisko dotyczące zmiany godziny przyjazdu porannego pociągu z Muszyny do Nowego Sącza. Przypomnijmy – od 14 grudnia skład ma przyjeżdżać nie o 7:39, lecz o 7:55, co wzburzyło uczniów i osoby dojeżdżające do pracy. Spółka wskazuje konkretną przyczynę i zapowiada możliwość zmian w przyszłości.
Czytaj również: Nowe opłaty w Nowym Sączu. Wprowadzają kolejne strefy płatnego parkowania
Remont w Rytrze sparaliżował układ jazdy
Jak informuje Polregio, zmiana obowiązująca od 14 grudnia jest bezpośrednio związana z pracami remontowymi prowadzonymi przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. w stacji Rytro. To właśnie te roboty mają wymuszać czasowe ograniczenia w ruchu pociągów.
Dodatkowym problemem jest fakt, że linia kolejowa ma charakter jednotorowy. W praktyce oznacza to konieczność żmudnego dopasowywania rozkładów jazdy do przepustowości toru oraz koordynowania przejazdu wszystkich składów. Jak podkreśla przewoźnik, pierwszeństwo w ruchu mają pociągi dalekobieżne, co dodatkowo komplikuje sytuację pociągów regionalnych.
Po remoncie możliwy powrót do wcześniejszej godziny
Polregio w swojej odpowiedzi daje jednak cień nadziei pasażerom z Muszyny i okolic. Spółka zapowiada, że po zakończeniu prac na torach i przywróceniu pełnej przepustowości linii planowana jest modyfikacja godzin kursowania pociągów.
– Po zakończeniu prac na torach i przywróceniu przez zarządcę infrastruktury przepustowości linii, planujemy modyfikację godzin kursowania pociągów – by bardziej odpowiadały potrzebom podróżnych – czytamy w oficjalnym piśmie.
To oznacza, że teoretycznie możliwy jest powrót do wcześniejszej godziny przyjazdu, jednak na ten moment nie wskazano żadnej konkretnej daty.
„Robimy wszystko, co możliwe” – zapewnia przewoźnik
Polregio zapewnia również, że w ramach obecnych ograniczeń infrastrukturalnych dokłada wszelkich starań, by zapewnić pasażerom jak najlepszy standard obsługi oraz możliwie najkorzystniejszą ofertę przewozową.
Jednocześnie odpowiedź jasno pokazuje, że na ten moment zmiana przyjazdu pociągu na 7:55 pozostaje faktem i będzie obowiązywać wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy.
Mieszkańcy wciąż liczą na korektę
Choć przyczyna zmiany została oficjalnie wyjaśniona, mieszkańcy nie ukrywają rozczarowania. Dla uczniów i pracowników z Muszyny i okolic 16 minut różnicy w przyjeździe do Nowego Sącza nadal oznacza realne problemy z dotarciem do szkół i pracy na godzinę 8:00.
– Z odpowiedzi Polregio wynika, że pociąg będzie czekał na intercity który jedzie do Krynicy i zastanawiam się dlaczego ktoś nie pomyślał żeby to zrobić jakoś inaczej, żeby to pociąg Intercity poczekał, a nie pociąg, który wiezie uczniów i pracowników. Na odcinku Nowy Sącz – Krynica pociągiem Intercity podróżują zazwyczaj kuracjusze, którzy jadą do sanatoriów w Krynicy, Muszynie i myślę że dla tych osób spędzenie dodatkowych minut w pociągu nie będzie miało większego znaczenia – informuje nas czytelniczka. – Bardzo proszę pomóżcie – dodaje mieszkanka Sądecczyzny.
Sprawę nadal będziemy monitorować. Jeśli pojawi się informacja o zakończeniu prac w Rytrze i ewentualnej korekcie rozkładu – wrócimy do tematu natychmiast.

