Koniec kolejek? Nowy urzędomat już działa. Dokument odbierzesz jak paczkę
To może być mała rewolucja dla mieszkańców Sądecczyzny. W Starym Sączu uruchomiono urzędomat, dzięki któremu dowód rejestracyjny czy tablice można odebrać… o dowolnej porze, bez stania w kolejce. Pierwsi mieszkańcy już skorzystali – i wygląda na to, że system działa.
Czytaj również: Ciche rewolucja na ulicach Nowego Sącza. Elektryczne autobusy już wożą pasażerów
Urząd jak paczkomat. Podchodzisz, wpisujesz kod i gotowe
Nowe urządzenie stanęło przy Filii Wydziału Komunikacji i Transportu Starostwa Powiatowego przy ul. Batorego 25B. Działa dokładnie jak paczkomat – po zakończeniu sprawy dokument trafia do skrytki, a mieszkaniec dostaje SMS z kodem odbioru.
Podchodzisz do urządzenia, wpisujesz PIN i odbierasz dokument. Bez okienka, bez numerka, bez nerwów.
Jak podkreśla starosta nowosądecki Tadeusz Zaremba, to rozwiązanie ma przede wszystkim rozładować kolejki i dać mieszkańcom swobodę:
„To rozwiązanie, które ma odciążyć wydział komunikacji, gdzie często trzeba stać w kolejce, oraz dać mieszkańcom pełną swobodę w wyborze czasu odbioru dokumentów. Nie będzie trzeba dwa razy przychodzić do urzędu”.
24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu
Urzędomat działa bez przerwy – można odebrać dokument nawet w nocy albo w weekend. To ogromna zmiana dla osób, które do tej pory musiały dopasowywać się do godzin pracy urzędu.
Co ważne, korzystanie z urządzenia jest całkowicie bezpłatne – płaci się tylko standardowe opłaty administracyjne za wydanie dokumentów.
Jak to działa w praktyce?
Procedura jest prosta, ale trzeba o niej pamiętać już na etapie składania wniosku.
Trzeba zaznaczyć, że chce się odebrać dokument przez urzędomat i podać numer telefonu. Gdy dokument będzie gotowy, trafia do skrytki, a system automatycznie wysyła SMS z kodem PIN.
Od tego momentu są 72 godziny na odbiór. Jeśli ktoś nie zdąży – dokument wraca do urzędu i trzeba odebrać go tradycyjnie.
Jest jedno „ale”. Trzeba o tym pamiętać
Kluczowa sprawa: bez wcześniejszego wniosku nie skorzystasz z urządzenia.
Dotyczy to także pełnomocników – jeśli ktoś odbiera dokument za kogoś, jego dane i numer telefonu również muszą być zgłoszone wcześniej.
System jest bezpieczny, ale pod jednym warunkiem – kod PIN z SMS-a musi pozostać tylko dla odbiorcy.
Sądecczyzna przyspiesza. To dopiero początek?
Urzędomat w Starym Sączu to jedno z pierwszych takich rozwiązań w regionie. Jeśli się sprawdzi – a pierwsze sygnały są pozytywne – podobne urządzenia mogą pojawić się w kolejnych miejscach.
Jedno jest pewne: załatwianie spraw urzędowych właśnie zaczyna wyglądać inaczej. I tym razem to mieszkańcy decydują, kiedy mają na to czas.

