miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Nowe analizy dla Sądeczanki droższe niż zakładała GDDKiA. Otwarto oferty w przetargu

0 711

We wtorek, 9 czerwca 2026 r., krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) udostępnił informacje z otwarcia ofert w przetargu na opracowanie analiz technicznych i środowiskowych dla ewentualnej zmiany przebiegu dwóch odcinków Sądeczanki. Złożone propozycje firm projektowych przewyższają budżet przygotowany przez inwestora.

Czytaj również: Szpital w Nowym Sączu planuje kolejne inwestycje. Rada Społeczna obradowała nad finansami i rozwojem placówki

Nowe postępowanie przetargowe (nr OKR.D-3.2411.5.2026) dotyczy zbadania możliwości technicznych i środowiskowych zmiany przebiegu trasy DK75 i zostało podzielone na dwie części:

  • Część 1: obejmuje odcinek Uszew – Wytrzyszczka (tzw. odcinek II).
  • Część 2: obejmuje odcinek Łososina Dolna – Tęgoborze (tzw. odcinek IV).

Zakres prac i ramy czasowe

Zgodnie ze Specyfikacją Warunków Zamówienia (SWZ), zadaniem wyłonionych wykonawców będzie m.in. wykonanie map do celów analitycznych oraz opracowanie analizy technicznej obejmującej wpływ na środowisko, koszty zadania inwestycyjnego oraz porównanie wariantów. Dodatkowo wykonawcy będą musieli poprowadzić stronę internetową inwestycji oraz zorganizować i podsumować raportem kolejne spotkania informacyjno-konsultacyjne.

Zamawiający przewidział na realizację tego zadania 10 miesięcy od daty podpisania umowy dla obu części. W dokumentach przetargowych GDDKiA wprost zaznaczyła jednak, że przedmiot zamówienia nie stanowi materiałów do uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

Budżet GDDKiA a wyceny wykonawców

Z oficjalnego dokumentu opublikowanego przed otwarciem ofert wynika, że GDDKiA zamierzała przeznaczyć na sfinansowanie całego przedmiotu zamówienia łączną kwotę 1 156 692,00 PLN brutto. Rynek wycenił jednak te prace znacznie wyżej.

Dla Części 1 (odcinek Uszew – Wytrzyszczka): Zamawiający zaplanował budżet w wysokości 782 772,00 PLN. Do przetargu wpłynęły dwie oferty:

  • DATABOUT Sp. z o.o. zaproponowała wykonanie zadania za kwotę 891 750,00 zł.
  • Multiconsult Polska Sp. z o.o. wyceniła prace na 1 226 310,00 zł.

Nawet najtańsza oferta przewyższa budżet inwestora o ponad 108 tysięcy złotych.

Dla Części 2 (odcinek Łososina Dolna – Tęgoborze): Zamawiający zaplanował budżet w wysokości 373 920,00 PLN. Do przetargu wpłynęła tylko jedna oferta:

  • Protechnicon Sp. z o.o. zaoferowała wykonanie prac za kwotę 936 030,00 zł. W tym przypadku jedyna złożona propozycja cenowa przewyższa zakładany budżet GDDKiA ponad dwukrotnie (różnica wynosi przeszło 562 tysiące złotych).

Aby przetarg mógł zostać rozstrzygnięty, a umowy z wykonawcami podpisane, GDDKiA będzie musiała podjąć decyzję o znalezieniu dodatkowych środków finansowych na pokrycie tych różnic.

Tunel pod górą Just znów na stole?

Analizując Część 2 (odcinek Łososina Dolna – Tęgoborze), warto zwrócić uwagę na istotny szczegół techniczny. Badanie możliwości zmiany przebiegu trasy na tym fragmencie ma uwzględniać niezwykle skomplikowaną alternatywę – wariant tunelowy poprowadzony pod górą Just. Ten powrót do koncepcji drążenia góry znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie w wymaganiach przetargowych postawionych przez GDDKiA. W kryteriach oceny ofert dla tej części zamówienia inwestor przewidział dodatkowe punkty za skierowanie do prac projektanta, który posiada doświadczenie przy opracowywaniu dokumentacji dla tunelu drogowego lub kolejowego realizowanego metodą górniczą lub drążono-wierconą. Tak wyśrubowane wymagania kadrowe oraz perspektywa projektowania i analizowania podziemnej przeprawy doskonale tłumaczą, dlaczego jedyna firma chętna do podjęcia się tego zadania wyceniła swoje usługi tak wysoko, całkowicie rozbijając budżet zamawiającego.

Komentarz redakcyjny: Co to oznacza dla Nowego Sącza?

Wyniki dzisiejszego przetargu stawiają w zupełnie nowym świetle sytuację samego wlotu do Nowego Sącza. Z jednej strony, od połowy maja wiemy, że na docelowy projekt wjazdu do naszego miasta (Odcinek V) brakuje państwowemu inwestorowi ponad 600 tysięcy złotych, a sama realizacja węzła wciąż blokowana jest brakiem porozumienia finansowego z Ratuszem.

Z drugiej strony, widzimy dziś, że GDDKiA przeznacza ponad milion złotych na ponowne, zajmujące blisko rok, weryfikowanie koncepcji na północ od miasta. Fakt, że rynek wycenił te dodatkowe analizy o setki tysięcy złotych drożej niż zakładał urząd, obnaża postępujący chaos w planowaniu Sądeczanki.

Każde cofanie się do etapu sprawdzania alternatywnych przebiegów to nie tylko kolejne opóźnienia, ale też wymierne straty finansowe. Pytanie, które musi dziś paść z perspektywy naszego miasta, brzmi: czy zamrażanie inwestycji po to, by uspokoić lokalne spory w sąsiednich gminach, ostatecznie nie pogrzebie szans na wybudowanie jakiejkolwiek trasy docierającej do granic Nowego Sącza? Czas płynie, koszty rosną, a wyczekiwana od lat droga wciąż pozostaje jedynie zbiorem niezwykle drogich dokumentów.

W przetargu, w zakresie możliwości zmiany wariantów, analizowana będzie zmiana dla wariantu A – ETAP IIA (w wersji bez tunelu).

 

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź