miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Piotr Fałowski odznaczony przez Starostę Nowosądeckiego

0 934

Z rąk Starosty Nowosądeckiego Piotr Fałowski odebrał Złote Jabłko i nagrodę za swoją bohaterską postawę. Sądeczanin nie wahał się wskoczyć w styczniu do Dunajca aby ratować 52-letnią kobietę.

 

Czytaj również: Henryk Klóska z Rytra został superdekarzem!

 

W Starostwie Nowosądeckim odbyło się spotkanie Piotra Fałowskiego oraz Marka Pławiaka. – Od razu chciałem mu wręczyć nagrodę i pogratulować odwagi, ale wyjechał do pracy za granicę. Dzisiaj udało mi się z nim spotkać. Bardzo się z tego cieszę. Niewielu z nas odważyłoby się pewnie na taki czyn. Pamiętajmy – jest zima, woda w Dunajcu była zimna, a pan bez namysłu rzucił się, by ratować kobietę – mówił starosta Marek Pławiak.

Odznaczam pana Złotym Jabłkiem Sądeckim z wyrazami najwyższego podziwu dla pańskiej postawy i zdecydowania. By ratować kobietę, ryzykował pan życie, rzucając się w zimowy rwący nurt Dunajca. To niezwykły i rzadki wyczyn. Dla Sądeczan stał się pan bohaterem, człowiekiem godnym podziwu, wzorem dla młodych. Ziemia Sądecka może być dumna z takich mieszkańców dodał Starosta Nowosądecki, wręczając odznaczenie.

Oprócz Złotego Jabłka Sądeckiego starosta przekazał też Piotrowi Fałowskiemu nagrodę w wysokości 2 tysięcy złotych.

Przypomnijmy: 4 stycznia 2018 r. z mostu helleńskiego w Nowym Sączu wskoczyła do Dunajca 52-letnia kobieta. Piotr Fałowski, gdy zauważył, że Sądeczanka skoczyła, zatrzymał samochód i wysiadł, aby jej pomóc. Poprosił wówczas przechodniów, aby zadzwonili po pogotowie i Policję, a sam wskoczył do wody i płynął chwilę za kobietą. Jednak zimno i drętwienie rąk spowodowało, że musiał wyjść z wody. Pobiegł dalej brzegiem rzeki, wyprzedził kobietę i ponownie wszedł do wody. Wyciągnął ją na brzeg i reanimował przez kilkanaście minut. Kobiety niestety nie udało się uratować.

 

 

Opr. MK
Źródło i fot.: Starostwo Powiatowe w Nowym Sączu

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź