Zmarł Ryszard Bagnicki. Klub, koledzy i przyjaciele w głębokiej żałobie po śmierci oddanego działacza i piłkarza
Nie żyje Ryszard Bagnicki. „Riczi, bez Ciebie ten klub już nigdy nie będzie taki sam”
Społeczność Piwnicznej-Zdroju przeżywa ogromną stratę. 24 lipca 2025 roku zmarł Ryszard Bagnicki – członek zarządu, piłkarz i oddany przyjaciel lokalnego klubu sportowego KS Ogniwo Piwniczna. Miał zaledwie 42 lata. Jego śmierć, zupełnie niespodziewana i nagła, poruszyła wszystkich, którzy go znali. Dla kolegów z drużyny był kimś znacznie więcej niż tylko współzawodnikiem na boisku – był sercem drużyny.
Czytaj również: Janek z Korzennej utonął we Włoszech. Rodzina prosi o pomoc w sprowadzeniu ciała do Polski
– Riczi, kto nam teraz rozpali grilla? Kto będzie rzucał najlepsze żarty? Ten klub nigdy nie będzie już taki sam bez Ciebie. Nadal mamy nadzieję, że wejdziesz na boisko, jak zawsze, z uśmiechem – piszą poruszeni zawodnicy i działacze.
Znany ze swojej serdeczności, zaangażowania i pozytywnej energii, Ryszard chętnie poświęcał swój czas, by działać dla klubu. Pomagał nie tylko na murawie, ale i poza nią – często sam z siebie inicjował prace organizacyjne. Był niezastąpiony. Nikt nie spodziewał się, że odejdzie tak nagle.
Ostatnie pożegnanie
Różaniec za śp. Ryszarda Bagnickiego odbędzie się w dniach 26 i 27 lipca o godzinie 18:00 w kaplicy cmentarnej w Piwnicznej-Zdroju. Wprowadzenie ciała do Kościoła w Zubrzyku nastąpi 28 lipca (poniedziałek) o godz. 14:20, a następnie o 14:30 rozpocznie się różaniec. Msza święta żałobna zostanie odprawiona o godz. 15:00.
W imieniu całej sportowej społeczności składamy rodzinie – żonie, dzieciom, mamie i rodzeństwu – najszczersze wyrazy współczucia i żalu.
Ryszardzie, do zobaczenia na kolejnym meczu. Tym, który rozegramy już gdzie indziej… ❤️


