Sandecja najlepsza w Łącku. Oldboje z Nowego Sącza wygrali Winter Cup 40+
Dwa dni walki, emocje do ostatniego gwizdka i remisy, które rozstrzygały dopiero rzuty karne. W Łącku rozegrano 4. edycję Limanovia Oldboy’s Winter Cup 40+. Najlepsza okazała się drużyna oldbojów z Sandecja Nowy Sącz.
Czytaj również: Motoryzacyjne centrum Małopolski bliżej Sądecczyzny. Auto Centrum Golemo w Krakowie otwiera szerokie możliwości
Faworyci poza finałem
Sobotnie mecze eliminacyjne wyłoniły dwanaście zespołów, które w niedzielę stanęły do walki o najwyższe miejsca. W ścisłym finale (miejsca 1–6) zabrakło jednak kilku uznanych ekip. Poza czołówką znaleźli się m.in. ubiegłoroczny triumfator – BKS Bochnia Oldboje, a także Olimp Team i Woj-Tom Łącko, który przed rokiem stał na podium.
W tzw. „małym finale” najlepsi okazali się zawodnicy Kupczyka Kraków, wyprzedzając AKS Mikołów i Wierchy Rabka Oldboys.
Remisy i decydujące karne
W wielkim finale emocje sięgnęły zenitu. W meczu Oldboys Korzenna z Sandecją Nowy Sącz padł remis bramkowy. Dwa pozostałe spotkania zakończyły się bezbramkowymi remisami. O końcowym triumfie decydowały więc rzuty karne.
Więcej zimnej krwi zachowali piłkarze z Nowego Sącza. To oni lepiej wykonywali „jedenastki” i sięgnęli po pierwsze miejsce. Drugą lokatę zajęła drużyna Oldboys Korzenna, a trzecie miejsce przypadło międzynarodowej ekipie All Stars Oldboy’s, w której wystąpili zawodnicy ze Słowacji, Portugalii i Polski.
Indywidualne wyróżnienia i końcowa klasyfikacja
Tytuł MVP turnieju trafił do Juraja Kuhajdika z All Stars Oldboy’s. Najlepszym strzelcem został Mariusz Dudek z Sandecji Nowy Sącz, a najlepszym bramkarzem wybrano Przemysława Miłkowskiego z Oldboys Korzenna.
Końcowa klasyfikacja miejsc 1–6 przedstawia się następująco:
- Sandecja Nowy Sącz
- Oldboys Korzenna
- All Stars Oldboy’s
- Kupczyk Kraków
- AKS Mikołów
- Wierchy Rabka Oldboys
Turniej w Łącku po raz kolejny pokazał, że piłkarskie emocje nie mają metryki. A doświadczenie, spokój i skuteczność w karnych potrafią przesądzić o wszystkim.
Źródło i fot.: Oldboy’s Limanovia Limanowa

