Tenisowe emocje w Parku Strzeleckim. Dziesięć zawodniczek stworzyło widowisko, a wszystko działo się równolegle z sukcesem Polki na Roland Garros
To był wyjątkowy dzień dla miłośników tenisa. Gdy oczy sportowego świata zwrócone były na korty Roland Garros, gdzie Maja Chwalińska wywalczyła awans do finału turnieju deblowego, sportowych emocji nie brakowało także w Nowym Sączu. W Parku Strzeleckim odbył się kobiecy turniej tenisowy w formule Americano, który dostarczył wielu emocji i zaciętej rywalizacji.
Czytaj również: Piłkarskie święto wraca do Starego Sącza. Młode gwiazdy z 16 krajów świata zagrają o triumf w jubileuszowym Sokolik Cup
Przez trzy godziny na trzech kortach rywalizowało dziesięć zawodniczek, które udowodniły, że tenis amatorski na Sądecczyźnie ma się bardzo dobrze.
Nietypowa formuła i mnóstwo emocji
Turniej rozegrano w formule Americano, która cieszy się coraz większą popularnością wśród tenisistów. Zawodniczki rozegrały pięć rund, a każda z nich trwała dokładnie 20 minut.
Co ciekawe, w każdej rundzie uczestniczki występowały z inną partnerką i przeciwko innym rywalkom. O końcowej klasyfikacji nie decydowały wygrane mecze czy sety, lecz łączna liczba zdobytych gemów podczas całego turnieju.
Taki system sprawia, że do ostatnich minut nie wiadomo, kto sięgnie po zwycięstwo, a każda akcja może mieć znaczenie dla końcowego wyniku.
Katarzyna Celewicz najlepszą zawodniczką turnieju
Po kilku godzinach intensywnej rywalizacji tytuł MVP turnieju wywalczyła Katarzyna Celewicz, która przez całe zawody prezentowała wysoką formę i skuteczność na korcie.
Organizatorzy podkreślają, że poziom sportowy był bardzo wyrównany, a uczestniczki stworzyły widowisko pełne zaangażowania, sportowej walki i pozytywnych emocji.
Kolejne turnieje już wkrótce
Park Strzelecki coraz częściej staje się miejscem spotkań miłośników tenisa z Nowego Sącza i regionu. Organizatorzy zapowiadają już kolejne turnieje, zachęcając zarówno doświadczonych graczy, jak i osoby rozpoczynające swoją przygodę z rakietą do udziału w następnych wydarzeniach.
Patrząc na atmosferę i frekwencję podczas ostatniego turnieju, można przypuszczać, że tenisowe emocje jeszcze nieraz zagoszczą na kortach w sercu Nowego Sącza.


Typowe samotne atenscjuszki..