miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Krzysztof Chebda z Nowego Sącza uległ wypadkowi na motocyklu! Teraz potrzebuje Waszej pomocy [UDOSTĘPNIJ]

0 1 236

Krzysztof Chebda ma 27 lat i pochodzi z Nowego Sącza. Przez ostatnie trzy lata pracował jako maszynista w Szczecinie, zarobione pieniądze odkładał na podróże motocyklowe po świecie. Bardzo chciał zrealizować swoje marzenie. 13 sierpnia uległ jednak wypadkowi.

 

Czytaj również: Tęgoborze: Dominik Mucha uległ wypadkowi na motocyklu! Teraz potrzebuje Waszej pomocy [UDOSTĘPNIJ]

 

– Czekam na cud i mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć marzenie, którym na dzień dzisiejszy jest wyjście z mojego stanu. Każde odwiedziny i obecność innych jest cenna, jak złoto i to mi pomaga nie poddawać się. Nie mogę chodzić, ale nie oznacza to, że nie mogę być potrzebny moim bliskim i całemu światu. Nie osiągnę niczego w pojedynkę, proszę więc o to, abyście byli ze mną. Kibicujcie i jeśli chcecie i możecie – pomóżcie! – apeluje Krzysztof Chebda.

Krzysztof Chebda po wypadku na motorze przeszedł operację, a otwierając oczy nie czuł nóg. Diagnoza lekarska wyraźnie wskazała, że doznał on ostrego uszkodzenia rdzenia kręgowego i porażenia kończyn dolnych. Po trzech tygodniach pobytu w szpitalu, znalazł się w Górnośląskim Centrum Rehabilitacyjnym „Repty”, gdzie z każdym kolejnym dniem zmaga się z przeróżnymi trudnościami. Porusza się na wózku inwalidzkim i uczy się samodzielności.

Na Krzysztofa z niecierpliwością czekają kochający rodzice Małgorzata i Dariusz, siostra Magdalena oraz przyjaciele. Wszyscy oni chcą, aby po powrocie do domu miał wszystko, czego potrzeba i żeby mógł się w nim bezpiecznie poruszać oraz szybko powrócił do zdrowia.

Jednym z wyzwań jest remont łazienki, zbudowanie podestu, który umożliwi mu samodzielny wjazd oraz zakup lekkiego wózka inwalidzkiego, który pozwoli na swobodne poruszanie się po domu. Lista niezbędnych zakupów jest bardzo długa. Trzeba zakupić: pionizator, poduszkę przeciwodleżynową, rotor kończyn dolnych, elektrostymulator do domowej rehabilitacji, przydałby się także handbike, nie mówiąc już o wszelkich potrzebnych medykamentach. Każda godzina rehabilitacji po powrocie z „Rept” będzie kosztować w sumie 100 złotych.

Ogrom wydatków, jaki w obecnej sytuacji spadł na rodzinę Krzyśka jest bardzo duży, dlatego liczą oni na pomoc ludzi, którzy mają wielkie i dobre serca. Pieniądze można wpłacać na specjalnie utworzonym w tym celu profilu na zrzutka.pl: https://zrzutka.pl/9mgdas.

Pomoc dla Krzysztofa koordynuje nowosądeckie Stowarzyszenie Sursum Corda. Numer konta bankowego, na które można wpłacać darowizny na leczenie i rehabilitację, to: 26 8805 0009 0018 7596 2000 0080. Przelewy należy oznaczyć tytułem wpłaty: „Krzysiek Chebda”.

Opr.: Agnieszka Michalik
Fot.: Zrzutka.pl, Sursum Corda

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź