miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Pomóżmy Karolinie w walce o zdrowie syna! [Akcja charytatywna]

0 1 138

Karolina zawsze starała się być niezależną i radzić sobie w miarę możliwości, bez szukania wsparcia wokół. Rodzice nauczyli ją, aby polegała na sobie i nigdy się nie poddawała. Dlatego mimo trudnej sytuacji życiowej w jakiej się znalazła walczy każdego dnia, jednak obecnie nie daje już sobie rady i prosi o pomoc.

 

Czytaj więcej: Decyzja zapadła ostatecznie! Po 29 latach forum na stałe wynosi się z Krynicy-Zdroju

 

Jest samotną matką 15 letniego syna, którego historię choroby opisuje na jednym z portali zbiórkowych.

– Dwa lata temu mój syn, zaczął wracać że szkoły coraz bardziej słaby. Nie miał na nic siły, nie chciał wychodzić z kolegami – słabł z dnia na dzień. Szybka wizyta u lekarza, szybkie badania. Diagnoza to borelioza, która została przenoszona. Nikt nie zauważył, by ugryzł go kleszcz. Zaczęły się pojawiać zmiany w zachowaniu, nie mógł sobie poradzić sam ze sobą. A ja z dnia na dzień zaczęłam tracić moje dziecko takim jakim go znałam. Ponad trzy miesiące leżał w szpitalu zakaźnym w Krakowie. Codziennie jeździłam do niego, by próbować go wspierać gdyż nie mogłam z tak dużym dzieckiem przebywać na oddziale przez 24h. Bywały dni, gdy nie widziałam już drogi przed sobą, tak byłam zmęczona codzienna drogą, nerwami i strachem. Dzięki przyjaciołom, którzy pożyczali mi samochód i tankowali mogłam jeździć do niego. Po powrocie ze szpitala, konsultacje u neurologa, psychologa i kardiologa. I kolejne diagnozy…Nerwica natręctw – zaburzenia obsesyjno kompulsyjne, które rujnują każda minutę życia mojego dziecka… Mnie jako matce, tak ciężko patrzeć na jego cierpienie, które codziennie każda prosta czynność nad którą my zdrowi się nie zastanawiamy – sprowadza do wielkiego wyczynu. Leki i terapia, jak na razie nie przynoszą ulgi. Pęka mi serce gdy patrzę na to jak bardzo się męczy – wyznaje na portalu Karolina.

–  Każda złotówka pomoże nam wyjść z impasu i zacząć żyć bez strachu o to co może się zdarzyć jutro. Gdy moje dziecko będzie zdrowe – ja jako matka będę mogła w końcu zasnąć spokojnie, bez strachu który mam w sobie cały czas.

Pomóżmy Karolinie w walce o zdrowie i lepsze jutro dla jej syna !!! 

Historię Karoliny i link do zbiórki znajdziesz 
[tutaj – KLIK]

 

fot:  pixabay.com
Źródło: pomagam.pl

 

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź