miastoNS
Portal informacyjny | Nowy Sącz

Łososina Dolna: Śmierć motocyklistki! Helikopter LPR w akcji

2 1 903

Wczoraj (11 sierpnia) w Łososinie Dolnej na łuku drogi doszło do wypadku motocyklisty, który uderzył w przepust. Motocyklem podróżowały dwie osoby. Niestety pomimo podjętych działań reanimacyjnych pasażerki nie udało się uratować. W akcji ratunkowej uczestniczył śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

 

Czytaj również: Najnowszy kierunek studiów w sądeckiej PWSZ to pomysł dla odważnych

 

– Około godziny 20.26 zastępy z JRG nr 1 w Nowym Sączu oraz OSP Łososina Dolna zadysponowane zostały do działań w Łososinie Dolnej. Po przybyciu na miejsce zdarzenia oraz ustalono, że na łuku drogi kierujący motocyklem stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z drogi uderzając w przepust drogowy. W wyniku tego zdarzenia dwie osoby podróżujące motocyklem doznały poważnych obrażeń ciała – informuje PSP Nowy Sącz. – Na miejscu zdarzenia znajdowała się karetka Pogotowia ratunkowego, której załoga udzielała pomocy osobom poszkodowanym. Kobieta podróżująca motocyklem nie posiadała funkcji życiowych i prowadzona była resuscytacja krążeniowo-oddechowa. Motocykl oraz osoby poszkodowane znajdowały się poza drogą. Rozstawiono parawan ratowniczy. Wyznaczono dogodny punkt lądowania śmigłowca LPR. Nawiązano łączność ze śmigłowcem w celu wskazanie miejsca lądowania wraz z zagrożeniami. W sposób dodatkowy oświetlono miejsce zdarzenia oraz wprowadzono dodatkowe oznakowanie osób prowadzących kierowanie ruchem. Przyjęto zgodnie z procedurą przybyły na miejsce LPR. Działania ratownicze prowadzone w stosunku do kobiety nie przyniosły zamierzonego efektu i został stwierdzony jej zgon.

 

 

Załoga LPR przejęła poszkodowanego mężczyznę. Po wykonaniu niezbędnych czynności mężczyzna został zabrany przez śmigłowiec. Na prośbę Policji na miejscu zdarzenia pozostał zastęp z OSP Łososina Dolna, który prowadził oświetlenie miejsca zdarzenia do czasu zakończenia czynności prowadzonych przez Policję, prokuratora oraz biegłego. Działania strażaków trwały ponad trzy godziny.

Opr. Rafał Kmak
fot. PSP Nowy Sącz

Komentarze Facebook
Zobacz również
2 Komentarze
  1. qwerty pisze

    pewnie musneli bezkolizyjnie (jak twierdzą motocykliści) koło aut 150km/h i zdziwienie że zakret

    1. Anonim pisze

      Tak najprościej tłumaczyć taki wypadek, nie zawsze tak jest…mieszkam w tej samej miejscowości co oni i różne rzeczy słyszałam. Poruszył mnie bardzo ten wypadek. Przykro mi bardzo, znałam ich z widzenia, ona nieraz obsługiwala mnie w sklepie…

Zostaw odpowiedź