Portal informacyjny | Nowy Sącz

Śmigus-dyngus i inne wielkanocne zwyczaje ludowe

0 250

Z obchodami Świąt Wielkanocnych związanych jest wiele zwyczajów i obrzędów ludowych. Najsłynniejszym z nich jest oczywiście śmigus-dyngus zwany także Lanym Poniedziałkiem. Jednak w niektórych regionach naszego kraju, do dzisiaj wiesza się Judasza, lub uczestniczy w pogrzebie żuru i śledzia. Oto najpopularniejsze tradycje, zwyczaje i obrzędy wielkanocne.

Czytaj również: „Tryptyk Rzymski” w Centrum Sądeckiego Seniora [ZDJĘCIA]

Śmigus-dyngus – zwyczaj pierwotnie słowiański, a wtórnie związany z Poniedziałkiem Wielkanocnym. Słowianie uważali, że oblewanie się wodą miało sprzyjać płodności, dlatego oblewaniu podlegały przede wszystkim panny na wydaniu, z tego powodu obrządki polewania się wodą miały niekiedy charakter matrymonialny.

Dziady śmigustne – zwyczaj ludowy występuje na terenie południowej Małopolski, związany jest ze wsią Dobra koło Limanowej. Każdego roku kawalerowie przywdziewają własnoręcznie tworzone słomiane stroje i organizują świąteczny pochód. Wygląd dziadów ma szczególne znaczenie symboliczne. Maska odnosi się do pozaludzkiej przynależności. W zwierzęcej sierści jak i słomie ukrywa się symbolika płodności.

Rękawka – polski zwyczaj wielkanocny obchodzony w Krakowie we wtorek po świętach wielkanocnych, pierwotnie nawiązujący do słowiańskiej tradycji wiosennych Dziadów. Do tradycji rękawki należało m.in. rzucanie oraz toczenie jaj, symbolu zmartwychwstania. Po stoku kopca co możniejsi toczyli jajka, szewskie placki, obwarzanki, bułki, jabłka, pierniki, wprost w ręce chłopców i gawiedzi. Jeszcze w 1939 roku największą atrakcją było rzucanie z góry chleba, jabłek, pisanek, zabawek, baloników.

Emaus – nazwa zwyczaju ludowego urządzanego w Poniedziałek Wielkanocny, w niektórych miejscowościach Polski, Czech i Słowacji. Najbardziej popularny jest Emaus krakowski, forma odpustu, odbywającego się w Poniedziałek Wielkanocny przy klasztorze Norbertanek na Zwierzyńcu, nad rzeką Rudawą. Tradycyjnie uroczystą sumę odpustową w Poniedziałek Wielkanocny odprawia arcybiskup Krakowa. Odpust i ulica wzięły nazwę od biblijnej wsi Emaus, do której podążał zmartwychwstały Chrystus. Krakowski Emaus był wielkim, uroczystym spacerem mieszczan krakowskich po całym dniu siedzenia za stołem.

Walatka – dawna zabawa wielkanocna. Polegała na takim toczeniu pisanek po stole, by się zderzyły. Właściciel „silniejszego” jajka zabierał rozbitą pisankę przeciwnika. W innym wariancie walatki, jajka brano do ręki i stukano się ich czubkami.

Kurek dyngusowy – jeden z najbardziej popularnych polskich ludowych zwyczajów wiosennych, obchodzony w okresie wielkanocnym. W Poniedziałek Wielkanocny odbywało się chodzenie z kurkiem po dyngusie, co oznaczało, że młodzieńcy wozili po wsi żywego koguta na bogato przystrojonym, dwukołowym wózku, do którego był przywiązany ptak. Na początku wykorzystywano żywego koguta, którego wcześniej karmiono ziarnem namoczonym w spirytusie. Dzięki temu ptak był bardziej podatny na wszelkie zabiegi wokół niego, nie wyrywał się. Zdolny był jednie do głośnego, charakterystycznego piania, któremu przypisywano znaczenie symboliczne. W ten sposób obwieszczał wiosce zmianę pogody na wiosenną. Tak przygotowanego koguta przywiązywano do wózka dyngusowego i ruszano do obchodzenia domów we wsi. Kogut wystawiany był jako symbol męskiej witalności, urody i płodności.

Siuda Baba – dawny, polski zwyczaj ludowy obchodzony w Poniedziałek Wielkanocny, który współcześnie zachował się jedynie w podkrakowskich wsiach. Siuda Baba to mężczyzna przebrany za usmoloną kobietę w podartym ubraniu. Chodzi od domu do domu w towarzystwie Cygana i kilku krakowiaków, zbierając datki i szukając młodych panien, by wysmarować je sadzą. Tradycja ta nawiązuje do wiosennych słowiańskich obrzędów wypędzania zimy. Zwyczaj ten obecnie zachował się jedynie w okolicach Krakowa.

Pogrzeb żuru i śledzia – dawny ludowy zwyczaj wielkanocny (obchodzony głównie na Kujawach), polegający na tzw. „wybijaniu żuru”, czyli tłuczeniu garnków napełnionych popiołem, gnojem, błotem i innymi nieczystościami o drzwi i okna domów po to, aby te drzwi i okna ubrudzić. W trakcie rygorystycznie przestrzeganego Wielkiego Postu jedzenie najczęściej ograniczało się do żuru i śledzi. Nie jedzono nie tylko mięsa i tłuszczów zwierzęcych, ale również nabiału i cukru. Kiedy więc post dobiegał końca, tradycją w Wielki Piątek wieczorem lub w Wielką Sobotę rano był tzw. pogrzeb żuru i śledzia, będący symboliczną zemstą na uprzykrzonym postnym jadle, co oznaczało koniec pokuty.

Wieszanie Judasza – ludowy zwyczaj związany z chrześcijańskim świętem Wielkanocy. Kukła przedstawiająca Judasza była sądzona, a następnie wieszana na wieży kościelnej. W Wielki Piątek strącano Judasza z wieży, a następnie bito, szarpano, włóczono po wsi. Na koniec podpaloną kukłę wrzucano do rzeki czy stawu. Do czasów współczesnych obrzęd ten zachował się lokalnie na Podkarpaciu.

Pucheroki – zwyczaj obchodzony w Niedzielę Palmową w Krakowie i okolicach. Wczesnym rankiem przebrani chłopcy chodzą po domach. Ubrani w kożuchy odwrócone futrem na wierzch, na głowach noszą wysokie, stożkowate czapki z kolorowej bibuły, twarze smolą sadzą. W pasie przewiązani są powrósłami. W jednej ręce mają koszyk z sieczką, w drugiej – drewniany młotek z długą rękojeścią, oplecioną bibułą. Śpiewają, życzą świąt Zmartwychwstania Pańskiego, wygłaszają oracje, które łączą w sobie elementy dawnych pieśni wielkopostnych, kolęd kantyczkowych, dialogów komicznych i rymowanek.

Agnieszka Michalik
Fot.: UM Województwa Świętokrzyskiego (zdjęcie ilustracyjne)

Komentarze Facebook
Zobacz również

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.